Siła sentymentu wiecznie żywa. Dowodzi temu debiut Black Flag Resynced, czyli pełnoprawnego remake'u pirackiej produkcji z serii Assassin's Creed, która w oryginalne debiutowała kilkanaście lat temu. To właśnie w tej perełce można upatrywać powrotu Ubisoftu do lepszej kondycji w procesie produkcji i wydawania gier wideo.
Nie da się ukryć, iż zapowiedzi wobec tytułu były spore. Piracki odświeżony hit już ma pierwsze sukcesy na swoim koncie. Rekordowo po premierze Black Flag Resynced przyciągnął na Steamie niemal 100 tys. jednocześnie grających użytkowników. To najwyższy wynik w historii gier spod szyldu Assassin's Creed.
Nawet świeży dosyć tytuł Assassin's Creed Shadows odnotował niższy poziom popularności, utrzymując się przy barierze 64 tys. graczy. Nieco niżej uplasowała się odsłona Odyssey. Z kolei Valhalla nie przeforsowała nigdy 20 tys. grających użytkowników. Black Flag Resynced trafia więc do panteonu najpopularniejszych tytułów, a coś nam podpowiada, że dzieło nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa w tej materii. Weekend się zaczyna, a okres ten sprzyja kolejnym rekordom, bowiem więcej graczy 'wskakuje do zabawy'.
Assassin's Creed Black Flag Resynced to przebudowana całkowicie od podstaw gra Assassin's Creed IV Black Flag. Twórcy wykorzystali w procesie produkcyjnym najnowszą wersję silnika Anvil Engine. Dopracowano wiele technicznych funkcji wraz z ray-tracingiem RTGI, większą liczbą FPS-ów czy też całkowicie zmodernizowanym renderowaniem i symulacją wody.
Rewolucji doczekał się system walki z nowymi mechanikami, a dodatkowo elementy skradania, a także parkouru. Na fanów rajskich przygód czeka cała masa nowej zawartości fabularnej do odkrycia, co sprawia, że mowa o kompletnym remake'u, a nie tylko lekko podrasowanej grze.










