W skrócie
- Arc Raiders straciło 80% graczy w ciągu ostatnich 3 miesięcy na Steam, spadając z blisko pół miliona do 90 tysięcy jednocześnie grających.
- Paul Tassi z Forbes wymienia na liście możliwych przyczyn spadku popularności m.in. nudny sezon, problemy z cheaterami, negatywne nastawienie streamerów oraz wybredną grupę docelową PvE.
- Mimo spadku liczby graczy, Arc Raiders oraz Helldivers 2 nadal odnoszą sukces w porównaniu do innych gier, a 90 tysięcy aktywnych graczy wciąż uważane jest za dobry wynik.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Czy to już "koniec" dla gry, która okazała się jednym z największych zaskoczeń 2025 roku? Tak mogłoby się wydawać, gdybyśmy przyjrzeli się statystykom Arc Raiders na Steam. Jednak byłoby to jedynie bardzo powierzchowne spostrzeżenie. Ale na pierwszy rzut oka można się przerazić.
Przez kilka ostatnich tygodni oczkiem w głowie analityków śledzących wykresy na Steam był Marathon. Teraz jednak, gdy hype wokół najnowszej produkcji Bungie zdaje się uspokajać, można znowu wrócić do obserwacji tego co dzieje się z liderem zestawień. A tam… liczba jednocześnie grających spadła w ciągu 3 miesięcy (od stycznia do teraz) z poziomu blisko pół miliona do 90 tysięcy osób.
Dziennikarz pracujący dla Forbes'a, Paul Tassi, postanowił wymienić kilka jego zdaniem najbardziej prawdopodobnych scenariuszy dotyczących tej drastycznej zmiany. Na jego liście znajdują się między innymi - niezbyt obfitujący w emocje i nową zawartość sezon, nadal utrzymujące się problemy z psującymi zabawę cheaterami (zmora prawie każdego sieciowego shootera), negatywne nastawienie wielu streamerów (wiecie, bo gra jest zbyt łatwa, klimat zbyt przyjazny i takie tam…) oraz kapryśna i wybredna grupa docelowa, zainteresowana tytułami PvE.
Póki co losy gry mocno przypominają trendy jakie obserwowaliśmy i obserwujemy przy Helldivers 2. Jedno natomiast pozostaje niezmienne - obie gry odniosły i nadal odnoszą sukcesy, jakich wielu innych twórców mogłoby tylko pozazdrościć. Bo jeżeli 90 tysięcy jednocześnie grających osób to "martwa gra", to co należy powiedzieć o Concord?











