Klimat ARC Raiders to zdecydowanie jeden z najbardziej wyjątkowych elementów gry. W wielu współczesnych multiplayerach mało kto zwraca uwagę na dźwięki otoczenia czy atmosferę. Niezrażone tym faktem Embark Studios opartło na wysokiej jakości warstwie audiowizualnej znaczną część swojej produkcji. W ARC Raiders trzeba bacznie przyglądać się otoczeniu, uważnie słuchać i niemalże każda istota w grze wydaje jakiś charakterystycznych dźwięk.
Chociaż audio odgrywa znaczną rolę w ARC Raiders, aspekt wizualny również mocno wpływa na poziom trudności gry. Zmieniają się rodzaje map, warunki pogodowe, pora dnia… Wszystko to wpływa na to, jak łatwo jesteśmy w stanie dostrzec przeciwnika lub jak trudno jest nam przemknąć niepostrzeżenie obok zagrożenia. Znacznie szybciej znikniemy przeciwnikowi z oczu, wyłączając latarkę w nocy i chowając się w kąt opuszczonego budynku niż za dnia, kiedy przez okna wpada do pokoju słońce i rozświetla większość pomieszczenia.
Niestety poszukujący przewagi nad innymi graczami członkowie społeczności ARC Raiders zaczęli bacznie przyglądać się ustawieniom graficznym gry i znajdowali znaczące uproszczenia. Wcześniej część osób używała filtrów Nvidia, żeby widzieć wyraźniej w trakcie nocnych raidów. Chociaż Embark Studios od tego czasu wyłączyło tę funkcję, okazało się, że komendy w konsoli dalej działają i jak zobaczycie na poniższych obrazkach, czynią grę dużo prostszą.
Zmniejszanie ustawień graficznych w grach multiplayer to sztuczka stara jak świat. Wyłącznie cieni, zmniejszanie detali, rezygnowanie z wysokiej jakości rozwiązań technicznych. Wszystko po to, aby zwiększyć liczbę klatek i zmniejszyć ilość szczegółów na ekranie. Dzięki temu możemy skupić się wyłącznie na tym, co najbardziej istotne - dostrzeganiu swoich przeciwników.
Użytkownik @balithelegend na X rozwiązania tego typu w ARC Raiders włączane za pomocą konsoli porównuje do cheatowania. Reddit i X pełne są materiałów wideo oraz zrzutów ekranu pokazujących, jak ogromną przewagę daje takim osobom głębsza ingerencja w ustawienia graficzne. Nie jest to oczywiście przewinienie na poziomie aimbotów czy wallhacków, jednak wciąz powinno zostać zaadresowane przez Embark Studios. Nikt nie chce zostać zmuszonym do sprowadzenia swojej gry do takiego poziomu, aby nadążać za najlepszymi graczami.











