Nowe badania sugerują, że największe wyzwanie, przed jakim stoją dziś gry usługi to nie przyciągnięcie graczy na starcie, ale ich utrzymanie. Rynek gier stał się tłoczny, więc długofalowy sukces zależy przede wszystkim od "retencji", a nie pełnych fajerwerków premier i kosztujących miliony dolarów kampanii reklamowych. To tłumaczy dlaczego tak wiele gier online bez przerwy walczy o uwagę graczy.
Firma Ampere Analysis zbadała gry takie jak Fortnite, Roblox i Apex Legends oraz to, jak radzą sobie z odpływem graczy. W niektórych przypadkach ogromne rzesze ludzi znikają w ciągu pierwszych kilku miesięcy - to problem, z którym nie radzą sobie nawet największe marki. Nie potrafią podtrzymać pędu jeśli nie są w stanie sprawić by gracze sięgali po nie regularnie. Jeśli tytuł nie jest w stanie zatrzymać przy sobie ludzi na dłużej niż kilka pierwszych godzin,, walka o nowych graczy jest dla nich kosztowna i mało wydajna.
Zdaniem Ampere, retencja jest głównym motywatorem wzrostu. Gry, które utrzymują zaangażowanie graczy, są w stanie wygenerować więcej wartości w przeliczeniu na jednego gracza, mniej polegają na płatnych reklamach i czerpią zyski z organicznego wzrostu - czy to za sprawą marketingu wiralowego, przekazywania sobie informacji od znajomego do znajomego oraz za pośrednictwem social mediów. Gry, które istnieją na rynku najdłużej, takie jak GTA Online czy Fortnite są najlepszym przykładem jak regularne aktualizacje i nowe funkcje mogą zmienić grę w coś, do czego wraca się przez lata.
Oczywiście nie ma nic za darmo - dla twórców oznacza to niekończące się pasmo prac nad danym tytułem, a nietrafione decyzje mogą być nagłym impulsem dla graczy by skierować swoją uwagę ku konkurencji.











