Podczas targów Gamescom 2025 w Kolonii można ją było spotkać nie na scenie, lecz w strefie gier niezależnych. Artystka pojawiła się tam w cosplayu głównej bohaterki produkcji endless.encore.
Tytuł, którego demo zaprezentowano w Kolonii, powstaje w niewielkim zespole, w którym pracuje mąż Amelie, producent muzyczny Farrago, wraz z dwoma przyjaciółmi. Jej obecność na stoisku była więc nie tylko efektownym gestem wobec fanów, ale także formą wsparcia dla bliskich. Cosplay Lens szybko zwrócił uwagę uczestników wydarzenia i sprawił, że stoisko gry należało do jednych z bardziej obleganych w sekcji indie.
Gamescom to jedno z najważniejszych wydarzeń w branży gier wideo. Każdego roku przyciąga setki wystawców, tysiące dziennikarzy i setki tysięcy graczy. W takiej skali łatwo o to, by mniejsze projekty pozostały niezauważone. Dlatego udział Lens okazał się dla endless.encore wyjątkowo cenną promocją. Zdjęcia belgijskiej DJ-ki w cosplayu szybko obiegły media społecznościowe, a temat jej pojawienia się na Gamescom podchwyciły również branżowe, muzyczne portale.
Sama artystka podzieliła się emocjami we wpisie na swoim Instagramie:
Post Lens wzbudził ogromne zainteresowanie. Do tej pory zebrał blisko 100 tysięcy polubień, a wśród osób, które zostawiły "lajka", znalazły się również znane postacie świata muzyki elektronicznej, jak chociażby Hardwell. To pokazuje, że gest artystki odbił się szerokim echem nie tylko w środowisku graczy, lecz także w branży muzycznej.
Dla Amelie Lens była to okazja, by pokazać się publiczności w innej roli i przy okazji wesprzeć bliskich. Dla gry endless.encore - szansa na dodatkowy rozgłos, którego często brakuje niezależnym produkcjom. Jej cosplay stał się jednym z najczęściej komentowanych momentów Gamescomu 2025 i dowodem na to, że autentyczność oraz osobiste historie wciąż potrafią przyciągać uwagę równie skutecznie, co wielkie kampanie marketingowe.










