DLSS w wersji 5 ma być największym skokiem graficznym i największą rewolucją wizualną w świecie gier wideo od lat. Producenci nazywają nowe rozwiązanie neuronowym modelem renderowania w czasie rzeczywistym, który jest w stanie wykrzesać z obrazka iście hollywoodzkie efekty wizualne.
DLSS kojarzył się w dużej mierze z wydatną poprawą liczby klatek na sekundę przy zachowaniu tej samej jakości graficznej w natywnej rozdzielczości. Tak było przynajmniej do wersji DLSS 4. Najnowsza zaprezentowana iteracja w większym stopniu będzie ingerować w ostateczny obraz, próbując nasycić go srogą dawką fotorealizmu objawiającego
Internet wydał już swój wyrok i większość jest zgodna co do tego, że DLSS 5 może być jedną z największych wpadek NVIDII w historii. Na technologicznym gigancie gracze nie pozostawili suchej nitki, a zaprezentowane przez obóz zielonych próbki użycia DLSS 5 na przykładzie konkretnych gier, spotkały się z notorycznym porównywaniem tych dzieł do "AI slopów" niemających żadnego związku z artyzmem i ludzką kreatywnością. Internauci są zdania, że DLSS 5 "nakłada filtry" na konkretne ujęcia, co obdziera je z autentyzmu.
NVIDIA pokazała światu klasyczne porównanie DLSS 5 OFF vs DLSS 5 ON na bazie gier: Resident Evil Requiem, Starfield, Hogwarts Legacy czy też EA Sports. Liczba polubień pod konkretnymi filmami w porównaniu do łapek w dół wygląda dla NVIDII druzgocąco. Spójrzcie sami:
- Oficjalny zwiastun NVIDIA DLSS 5 - 16% pozytywnych ocen (16 tys. like / 82 tys. dislike)
- Resident Evil Requiem - 14,9% pozytywnych ocen
- Starfield - 18,2% pozytywnych
- Dziedzictwo Hogwartu - 18,7% pozytywnych ocen
- EA Sports FC - 14,5% pozytywnych ocen
NVIDIA dosadnie odpowiada graczom
Jensen Huang, szef NVIDII, nic nie robi sobie z krytyki ze strony graczy, twierdząc, że ci są w całkowitym błędzie. "DLSS 5 łączy sterowalność geometrii i tekstur oraz wszystkiego, co dotyczy gry, z generatywną sztuczną inteligencją". Dodaje, że DLSS 5 nie skupia się na postprocessingu na poziomu klatek, lecz generatywnej kontroli geometrii.
Sternik giganta technologicznego nadmienił też, że deweloperzy otrzymają pełną kontrolę i swobodę przy tworzeniu gier wideo, dlatego też DLSS 5 bazuje na tzw. renderowaniu neuronowym.











