Szef Take-Two, Strauss Zelnick powiedział między innymi:
"Wierzymy, że rok fiskalny 2027 ustanowi nowe rekordowe poziomy wyników operacyjnych, napędzane przez premierę Grand Theft Auto VI zaplanowaną na 19 listopada, wraz z doskonałą realizacją zadań w całym naszym portfolio. Oczekujemy utrzymania tej wyższej skali, generowania silnych przepływów pieniężnych i dostarczania długoterminowej wartości dla akcjonariuszy, w miarę jak będziemy wydawać nasze rozbudowane projekty będące w przygotowaniu, kontynuować optymalizację naszych usług na żywo i wykorzystywać nowe możliwości biznesowe".
Zelnick wykorzystał tę okazję by po raz kolejny zdementować wszelkie plotki na temat ewentualnego kolejnego przesunięcia premiery gry - podobno GTA 6 miało się ukazać dopiero w lutym 2027 roku. Po raz kolejny jednak potwierdzony został 19 listopada jako oficjalna data premiery wersji konsolowej. Natomiast wszelkie szeroko zakrojone działania marketingowe mają się zacząć już latem.
Oprócz GTA 6, Take-Two ma w zanadrzu jeszcze kilka innych przygotowywanych premier, które również powinny się przyczynić do finansowego sukcesu firmy - w tym NBA 2K27, PGA Tour 2K27 oraz WWE 2K27. Jednak oczkiem w głowie firmy pozostaje oczywiście kolejna odsłona GTA. Cała branża zastanawia się, na ile wyceniona zostanie najnowsza odsłona serii. Co prawda żadne informacje na ten temat nie pojawiły się na wspomnianym spotkaniu, ale Zelnick uchylił rąbka tajemnicy przy innej okazji, a mianowicie podczas wywiadu z serwisem Variety:
"Kiedy opracowujemy nasze prognozy, opieramy je oczywiście na oczekiwaniach dotyczących projektów w przygotowaniu, harmonogramu wydawniczego i cen - czasem te oczekiwania z biegiem czasu nie znajdują pokrycia w rzeczywistości. Może to wynikać z opóźnienia tytułu, zmiany cen albo korekty prognoz sprzedażowych. Ale tak, oczywiście, model, którego używamy do tworzenia prognoz, opiera się na komplecie założeń. To, że je poczyniliśmy, nie oznacza jednak, że są wyryte w kamieniu".
Nie wiem jak Wy, ale ja mam wrażenie, że Zelnick chce nam przez to powiedzieć, że pierwotne założenia co do ceny GTA 6 zostały zmienione - nie wiadomo jedynie czy Take-Two postanowiło obniżyć cenę, którą zapowiadano na absurdalnie wysoką - czy wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej ją podnieść. Jak sądzicie?











