W skrócie
- Assassin’s Creed Shadows w cztery miesiące od premiery zdobyło ponad 5 milionów graczy.
- Największymi atrakcjami gry są japońskie klimaty, nowi bohaterowie i ogrom rozgrywki w otwartym świecie.
- Ubisoft pochwalił się również imponującymi statystykami, jak miliard przebytych kilometrów czy miliony pogłaskanych zwierząt.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Sukces (w) feudalnej Japonii
Assassin's Creed Shadows przenosi graczy do XV-wiecznej Japonii. To pierwsza odsłona serii, która w pełni osadza akcję w tym regionie i czasie. Deweloperzy postawili na nowy duet protagonistów - shinobi o imieniu Naoe oraz Yasuke, inspirowanego historyczną postacią czarnoskórego samuraja z XVI wieku. Po latach spekulacji fani w końcu otrzymali tytuł, który zrywa z europejskim i bliskowschodnim dziedzictwem serii i otwiera nowe narracyjne ścieżki.
Ubisoft ogłosił, że w zaledwie cztery miesiące od premiery gra osiągnęła wynik ponad 5 milionów graczy. Obejmuje to zarówno graczy, którzy kupili tytuł na własność, jak i osoby grające w ramach abonamentu Ubisoft+ Premium. Mimo to liczby są imponujące - zwłaszcza że mówimy o grze akcji z otwartym światem, która jeszcze kilka tygodni przed premierą wywoływała kontrowersje.
Głaskanie zwierząt, skrytobójstwa i kilometry
Ubisoft w swoim poście na platformie X nie tylko ogłosił przekroczenie granicy pięciu milionów graczy, ale też podzielił się szczegółowymi statystykami, które z jednej strony bawią, a z drugiej pokazują skalę aktywności osób przemierzających Kraj Kwitnącej Wiśni.
Gracze wykonali w Assassin's Creed Shadows ponad dwa miliardy cichych zabójstw, przemierzyli ponad miliard kilometrów, a także... pogłaskali 38 milionów zwierząt (czy też 38 milionów razy pogłaskali jakieś zwierzę). Brzmi zabawnie, ale to liczby, które mówią wiele o tym, jak szerokie jest spektrum aktywności w tej odsłonie serii. Część graczy wciela się w bezwzględnych zabójców, inni traktują grę bardziej relaksacyjnie.
Nieprzypadkowo Shadows startowało z poziomu miliona graczy już w dniu premiery. To wynik, który dał Ubisoftowi drugie miejsce w historii marki - lepszy start miała tylko Assassin's Creed Valhalla z 2020 roku. W tamtym przypadku jednak seria miała za sobą kilka lat przerwy i debiutowała równolegle z nową generacją konsol. Teraz sytuacja była trudniejsza, tym bardziej że studio miało za sobą spektakularne potknięcie z tytułem Star Wars Outlaws.










