3 miliony na liście życzeń. Fenomen Crimson Desert trwa
Crimson Desert sięgnęło właśnie po bardzo cenny kamień milowy. Osadzona w otwartej rozległej krainie gra znalazła się na liście życzeń ponad trzech milionów użytkowników na całym świecie. O sukcesie tym nie omieszkali poinformować sami twórcy tego dzieła. "Ogromne podziękowania za to, że Crimson Desert jest jedną z Waszych najbardziej oczekiwanych gier. Trwa ostateczne odliczanie do 19 marca - przygotujcie się na świat Pywel!" - wybrzmiał krótki wpis.
Przed Crimson Desert jawi się ogromna szansa w uderzenie w najczulsze tony miłośników gier fabularnych. Koreańskie studio Pearl Abyss w swoim dorobku ma m.in. Black Desert Online, sanboksowe MMO wydane na rynek w 2015 roku, ale to zapowiadana produkcja, ma być swoistym opus magnum tego zespołu.
W Crimson Desert wcielimy się w progagonistę o imieniu Kliff. Na naszego bohatera będzie czekać wiele przygód, eksploracji, odkrywania tajemnic na drodze i stawania w szranki z rozmaitą gamą zagrożeń. A wszystko to w akompaniamencie pięknych wizualnie, choć bezlitosnych oraz niebezpiecznych krain.
Deweloperzy od dłuższego już czasu wzmożyli kampanię promocyjną związaną z tym tytułem. Regularnie odkrywają przed graczami kolejne karty, które albo zdradzają konkretne komponenty rozgrywki, albo jeszcze bardziej intrygują, wzbudzając przy tym nieskrywany entuzjazm.
Graficzna utopia
Ten entuzjazm to przede wszystkim pokłosie błogiej oprawy graficznej, która ukazana jest na licznych trailerach i prezentacjach. Crimson Desert bazuje na autorskim silniku koreańskiego studia. BlackSpace Engine wraz ze wszystkimi swoimi możliwościami ma zabrać graczy w wir niespotykanych do tej pory doświadczeń wizualnych.
Otwarty świat krainy Pywel wyróżnia się ogromną szczegółowością, a świat gry w skrzętny sposób przeplata fikcję z rzeczywistością. Jeśli chcecie więcej poczytać o możliwościach technologicznych tej gry, to zachęcamy do zapoznania się z artykułem pod tym adresem.










