Riot Games wydał na rynek kilka dużych flagowych produkcji, które przez lata na dobre zadomowiły się w świecie gier wideo. Prominentnym tytułem jest oczywiście League of Legends. MOBA mocno dała o sobie znać w sporcie elektronicznym. Podobnie było też z Valorantem, taktycznym FPS-em i bezpośrednim konkurentem Counter-Strike'a.
Nie wszystkie jednak projekty powstałe spod skrzydeł Riot Games odniosły sukces. Ciemne chmury pojawiły się nad 2XKO, nową bijatyką osadzoną w klimacie bohaterów i uniwersum z League of Legends. Dzieło wyszło z fazy early access dokładnie 21 stycznia na PC. W tym samym dniu debiutowało także na konsolach Xbox Series X/S oraz PlayStation 5.
Niestety 2XKO nie zainteresowało oczekiwanej społeczności graczy na konsolowych platformach. Riot Games w obliczu takiej sytuacji postanowiło odchudzić zespół odpowiedzialny za tę darmową bijatykę. Pracę u giganta może stracić 80 osób, choć nie są to potwierdzone liczby. Riot otworzy przed niektórą grupą pracowników sposobność transferu do innego wewnętrznego zespołu w firmie.
Po wielu dyskusjach i refleksji, zmniejszamy liczebność zespołu 2XKO. Chcę, żebyście wiedzieli, że decyzja nie była podjęta lekko. W miarę ekspansji z PC na konsolę obserwowaliśmy stałe trendy w tym, jak gracze angażowali się w 2XKO. Gra trafiła do zaangażowanej grupy odbiorców, ale ogólny impet nie osiągnął jeszcze oczekiwanego poziomu potrzebnego, by utrzymać tak dużą grupę pracowników na dłuższą metę
Z mniejszą już ekipą na pokładzie dalsze cele rozwoju 2XKO skupią się wokół wdrożenia niezbędnych ulepszeń i rzeczy, o które prosili fani w ostatnich tygodniach. Ponadto Cannon podkreślił, że osoby dotknięte zwolnieniami otrzymają odpowiednie wsparcie podczas redukcji etatów.











