Nad przyszłością marki Destiny zawisły ciemne chmury i nie jest to bynajmniej górnolotna teza. W 2022 roku Sony przejęło Bungie, twórców tej serii, za gigantyczną kwotę 3,6 mld dolarów. W ten sposób Japończycy chcieli istotnie poszerzyć portfolio swoich gier o kolejne cenne pozycje.
Niestety kondycja Destiny 2 została mocno zachwiana w ostatnich kilku latach, czego dowodem jest ostatnia strata Sony na poziomie 765 milionów dolarów. Lwia część tej utraty wartości wynika z niezbyt pozytywnych wyników wygenerowanych przez strzelankę Bungie.
Destiny 2 za kilka dni ma otrzymać ostatnią dużą aktualizację sezonową, a po tym czasie tytuł sukcesywnie będzie wygaszany. Kolejne niepokojące doniesienia głoszą, że Bungie szykuje redukcję etatów w firmie, a pozostały personel ma skoncentrować się na utrzymaniu i rozwijaniu sieciowego shootera ekstrakcyjnego - Marathon. To stosunkowo nowy projekt z początku marca tego roku.
Fani Destiny nie zamierzają dawać za wygraną i wystosowali oficjalną petycję do Sony realizowaną za pośrednictwem serwisu change.org. Domagają się nie tyle utrzymania wspomnianej marki przy życiu co… wszczęcia tworzenia kolejnej odsłony, czyli Destiny 3. "Pragnienie nowych przygód, świeżych fabuł i innowacyjnych funkcji rozgrywki jest wyczuwalne wśród graczy na całym świecie. Destiny 3 nie tylko spełni te oczekiwania, ale także poszerzy horyzonty tego, co jest możliwe w tym uniwersum" - czytamy.
Nasza pasja i zaangażowanie w serię Destiny motywują nas do kontaktu z Sony i wyrażania naszego wspólnego głosu. Wierzymy w potencjał Destiny 3, by inspirować nowe pokolenia graczy i podtrzymywać płomień ducha Strażnika
Chyba jednak nikt nie spodziewał się, że petycja internetowa przybierze aż takiego rozgłosu. Na ten moment podpisało ją ponad 120 tys. internautów, a wynik cały czas jest śrubowany.











