Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Tiger Woods PGA Tour 2003 - PS2

Platforma: PlayStation2
Developer: EA Sports
Wydawca: Electronic Arts
Dystrybutor w kraju: Cenega Poland
Gatunek: Sportowa
Premiera: Już jest!!!
Ocena: 9.4/10

Golf jako dyscyplina sportowa przez jednych uważany jest za niezwykle snobistyczny sposób spędzania wolnego czasu. Przez jeszcze innych postrzegany jako sport dla elit. A może da się polubić tę dyscyplinę w odmianie wirtualnej na naszej wychuchanej konsoli PlayStation2? Odpowiedź na to pytanie odnajdziecie w poniższej recenzji, która powstała na bazie najnowszej gry z oferty Cenegi Poland - mowa oczywiście o "Tiger Woods PGA Tour 2003."

Zanim rozpoczniemy poważnie i wnikliwie analizować tę grę dobrze byłoby "liznąć" choć troszkę informacji związanych z korzeniami golfa. Tak naprawdę nikt nie jest w stanie dokładnie ustalić ani daty ani pochodzenia tego sportu. W średniowiecznej Europie miano do czynienia z piłeczką i uderzaniem jej kijami do celu. Ta specyficzna zabawa najbardziej rozpowszechniona była we Francji oraz Włoszech, gdzie drewnianą piłkę odbijano kijami starając się by doleciała do wyznaczonego celu. Początkowo ochrzczono tę zabawę mianem - "pallemaille". Rozgłos zyskiwała w tempie zawrotnym i tak oto w siedemnastym wieku trafiła do Londynu. Pamiątką tamtego okresu jest stojący do dziś obiekt (służący wtenczas za miejsce rozgrywek) zwany "Pall Mall". To jednak nie jedyny ślad w sportowej historii. Niezwykle podobną do dzisiejszego golfa była gra, w którą zagrywali się Belgowie na otwartych przestrzeniach. Ich odmiana zwana była "Chole" i polegała na tym, że metalowym kijem o kształcie podobnym do łyżki należało trafić do celu uzyskując jak najmniejszą ilość uderzeń. Holenderska odmiana, którą praktykowano w miastach oraz na lodzie zwała się "Colf".

Pierwszy rzeczowy zapis o naszej omawianej dyscyplinie pojawił się w piętnastym wieku w Szkocji. Mówił on o tym, że gra przeszkadzała trenować łucznikom - a tak naprawdę to woleli grać w golfa zamiast strzelać z łuków! Jednak szesnasty wiek uważany jest za kluczowy okres dla rozkwitu golfa. Za tereny do rozgrywania zawodów służyły zazwyczaj łąki, otwarte przestrzenie a w Szkocji powierzchnie pomiędzy polami uprawnymi a nabrzeżami. Te ostatnie wyznaczały standard idealnych warunków. Nie znano jeszcze pojęcia "modelowania terenu" dlatego za kształt pól, nachylenia powierzchni odpowiedzialna była wspaniała natura!
Omawiany "golf" w Ameryce Północnej zakorzenili oficerowie szkoccy, którzy swe uzależnienie do tej dyscypliny przywieźli z rodzinnych stron. Warto nadmienić, że założono nawet w Południowej Karolinie oficjalny klub golfowy! Czy można go nazwać pierwszym w historii? - tego nie wie nikt?

Czy nam również ma szansę udzielić się to sportowe zauroczenie? Już teraz po głębszym przeanalizowaniu "Tiger Woods PGA Tour Golf 2003" mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jak najbardziej!

Bohaterów odwzorowano z nieprawdopodobnym pietyzmem. Detale w postaci: wystających z kieszeni rękawiczek, pofałdowań ubrań wynikających z anatomicznych różnic każdego z grających, szczegóły strojów (paski, podeszwy butów), różnorodności uczesań oraz nakryć głowy - cieszą nasze oczy niezwykle.

Skoro jesteśmy już przy pochwałach płynących w kierunku oprawy wizualnej to nie sposób ominąć tematu środowisk w jakich istnieje możliwość rozgrywania pojedynków. Pola golfowe rozmieszczono w każdym z możliwych klimatów i warunków atmosferycznych! Znajdziecie tu standardowe tereny oraz pola jak i takie, których miejsce osadzenia przyprawi niejednego z was o zawrót głowy. Bogactwo flory poraża złożonością detali oraz rozmaitością gatunków roślin, drzew i krzewów. W krajobrazy wkomponowano m.in. piękne wodospady, jeziora, rzeki. Nawet uderzające w pobliskie skały fale morskie wyrzucane są na kilkanaście metrów ponad taflę wody. Jest bajecznie! Tereny nadmorskie niejednokrotnie oplata charakterystyczna mgła oraz "chmurzyste opary", których wizualizacja robi pozytywne wrażenie. W szkliście czystych zbiornikach wodnych można nawet zauważyć odbijanie się wszystkich elementów krajobrazu. W sytuacjach gdy nasz zawodnik wybija z impetem piłeczkę w powietrze - można zaobserwować np. wyrwanie z podłoża kawałka ziemi razem z trawą. No detal a cieszy!

Sposób rozgrywania również jest bardzo oryginalny. Tu nie uraczysz drogi graczu jak w produktach konkurencji systemu odpowiedniego wciskania "X'a" w celu ustalenia siły uderzenia. Przyzwyczajenia w stylu: naciskam "X" rozpoczyna się rozpędzać wskaźnik siły uderzenia, kolejne wciśnięcie - moc ustalona i ostateczne wklepanie tegoż klawisza oznaczające precyzję uderzenia tu nie mają miejsca! Zamach kijem golfowym bierzemy analogową gałką! Wymach dokonujemy pociągając lewy gałkę analogowego kontroler do siebie a zamach popychając ją z impetem w kierunku przeciwnym! To innowacyjne zastosowanie gałek analogowych kontrolera Sony wypada na tle gry pt."Tiger Woods PGA Tour 2003" "przemiodnie." Takie potraktowanie systemu uderzania piłeczki golfowej nadaje rozgrywce dodatkowe pokłady adrenaliny a pojęciu "game-play" nowy wymiar!

Profesjonaliści z Electronic Arts'u specjalizujący się w technologii "motion capture" - "ściągania" realizmu ludzkich ruchów w przestrzeni 3D po raz kolejny udowodnili swoje mistrzostwo! Oglądając podczas gry typowe oraz spontaniczne ruchy bohaterów aż trudno uwierzyć, że to wirtualni zawodnicy. Kawał pięknej roboty.

Ostatnią perełką, na którą chciałbym zwrócić uwagę to zastosowanie efektu (który można często oglądać w grach Xbox'owych) - "DOF - Depth of Fidel" (głębia ostrości). Ten system generowania grafiki bardzo rzetelnie usuwa jej "syntetyczność" i nadaje oglądanemu obrazowi ultra-realistyczny wymiar.

Najnowsza odsłona "Tiger Woods PGA Tour 2003" oferuje:

  • najszerszy z dotychczasowych wachlarz dostępnych oryginalnych charakterów (PGA)
  • możliwość sprawdzenia osiągnięć na tle globalnej konkurencji za pośrednictwem opcji "on-line"
  • 10 trybów zabawy
  • 6 "mini-gier"
  • niezwykle gorącą ścieżkę muzyczną skompilowaną z utworów m.in.: Paul'a Oakenfold, Ash, Saliva, 12 Stones i wielu innych
  • nowy tryb kariery, który umożliwia stworzenie własnego zawodnika i wytrenowanie go od amatora
  • 9 oryginalnych terenów wykorzystywanych przy okazji rozgrywania PGA TOUR

    Reasumując: Electronic Arts oddaje w ręce entuzjastów golfa produkt niezwykle profesjonalnie przygotowany bez zbędnych "przeszkadzajkowych" fajerwerków. Gra jest wyjątkowo dobrze wysmakowana w swej materii, dzięki czemu zapewnia niezwykle wysoki poziom grywalności oraz oprawy wizualno-dźwiękowej. Możesz poczuć się jak gdybyś faktycznie stał na ogromnej otwartej przestrzeni z kijem golfowym w dłoni. Od teraz jesteś tylko ty i "piłeczka", która powinna "zagnieździć" się w dołku, którego pewnie nawet jeszcze nie dostrzegasz swym wzrokiem. Klimat jaki spowija całą otoczkę tej specyficznej dyscypliny został oddany perfekcyjnie! "Tiger Woods PGA Tour 2003" zauroczy i ciebie - choć może podświadomie powątpiewasz w potencjał drzemiący w tym sporcie.

    MartineZ

  • Reklama

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Strona główna INTERIA.PL

    Polecamy

    Dziś w Interii

    Raporty specjalne

    Rekomendacje