Reklama

Spóźniona wojna o Pacyfik

Wydawnictwo Electronic Arts Polska poinformowało, że premiera gry "Medal of Honor: Wojna na Pacyfiku" została przesunięta.



Według wcześniejszych zapowiedzi produkt miał pojawić się na rynku na początku października. Harmonogram prac nad tym tytułem został jednak wydłużony, a datę premiery ustalono na listopad tego roku.



EA wzięło sobie do serca uwagi krytyków i konsumentów, którzy mieli okazję zapoznać się z wczesną wersją gry. Oczekiwania wobec "Medal of Honor: Wojna na Pacyfiku" są ogromne, dlatego zdecydowano się przedłużyć proces tworzenia tej gry. Tylko w ten sposób można zagwarantować graczom jeszcze większą porcję doskonałej rozrywki, a przede wszystkim bardziej dopracowany produkt końcowy.

Reklama



Najważniejszym z nowych elementów gry będzie system kontroli oddziału. Umożliwi on wydawanie odpowiednich poleceń żołnierzom sterowanym przez sztuczną inteligencję. Dzięki niesamowicie prostej obsłudze gracz będzie mógł rozkazywać członkom oddziału, aby nacierali na pozycje wroga, wycofywali się lub gromadzili w ustalonym punkcie. Oddział będzie mógł także m.in. prowadzić tzw. ogień zaporowy.



Miejmy nadzieję, że nowe cechy gry sprawią wiele radości fanom serii, a ich czekanie zostanie wynagrodzone. Decyzja o przesunięciu premiery zapadła w trosce o reputację serii "Medal of Honor", która zdążyła przecież zdobyć ogromne uznanie wśród graczy. Dodatkowy czas na przygotowanie ostatecznej wersji powinien sprawić, że reakcja graczy i krytyków na "Wojnę na Pacyfiku" będzie jeszcze lepsza.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy