Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Microsoft pewny siebie

Sprzedawcy detaliczni, którzy aktualnie walczą ze śmiesznie małymi dostawami konsoli Xbox, będą mieli prawdopodobnie zgoła odmienny problem, kiedy pod koniec 2005 roku do sprzedaży wejdzie nowa konsola Microsoftu Xbox 360 - powiedział Neil Thompson, szef brytyjskiego oddziału Xbox.

Sprzedawcy detaliczni, którzy aktualnie walczą ze śmiesznie małymi dostawami konsoli Xbox, będą mieli prawdopodobnie zgoła odmienny problem, kiedy pod koniec 2005 roku do sprzedaży wejdzie nowa konsola Microsoftu Xbox 360 - powiedział Neil Thompson, szef brytyjskiego oddziału Xbox.

W wywiadzie udzielonym gazecie MCV, Thompson powiedział, że braki w dostawach będą powodem raczej wysokiego popytu na nowego Xboxa niż problemami fabrycznymi. Microsoft planuje uruchomić sprzedaż konsoli Xbox 360 w USA, Japonii i Europie jednocześnie w listopadzie tego roku, co na pewno nie będzie zadaniem łatwym. "Uważam, że zapotrzebowanie będzie fenomenalne, więc kwestia dostaw na czas będzie dla nas pewną przeszkodą do pokonania" - powiedział Thompson MCV.

"Uważamy, że jako firma zrobiliśmy dobry fundament, aby dotrzeć do punktu, w którym możemy dokonać globalnej premiery. Czujemy, że będą to udane święta. Czy będziemy się starać, aby sprzedawcy detaliczni mieli dobrą sprzedaż? Tak. Jednak nie wydaje mi się, że zdołamy sprostać zapotrzebowaniu, jako że ludzie będą się masowo przesiadać na tę platformę" - dodał szef brytyjskiego oddziału Xboxa.

Jednak niektórzy sprzedawcy pozostają sceptyczni wobec obietnic Microsoftu. Przedstawiciele sieci sklepów Action Replay oraz Virtual Games powiedzieli na łamach MCV, że nie będą prowadzić kampanii wcześniejszych zapisów na konsole Xbox 360, aby uniknąć ryzyka rozczarowania klientów.

Dowiedz się więcej na temat: 360 | problem | thompson | Microsoft | xbox 360 | sprzedawcy | Xbox

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje