Reklama

Król Artur i jego rycerze

Zespół Spore Games poinformował o rozpoczęciu prac nad grą "King Arthur: Pendragon Chronicles". Będzie to typowa strategia czasu rzeczywistego, której inspiracją był film pt. "King Arthur" Jerry'ego Buckheimer'a. Grający wcielą się w tytułowego bohatera, a ich zadaniem będzie scalenie ziem całej Brytanii.

Nie będzie to łatwe, zważywszy na fakt, iż graczom przyjdzie walczyć z wrogimi barbarzyńcami, wojskami Sasów oraz Piktów. Szalę zwycięstwa na swoją stronę można będzie przechylić nie tylko za pomocą ludzkiego potencjału, znajdzie się również miejsce na zastosowanie magii.

W grze nie zabraknie modnych ostatnimi czasy elementów gier RPG. Autorzy "King Arthur: Pendragon Chronicles" sceny potyczek umieścili w dwóch różnych sceneriach - pierwsza to otwarte przestrzenie ówczesnej Brytanii, wśród których Artur i Rycerze Okrągłego Stołu toczyć będą śmiertelne pojedynki, w dalszych etapach gry nasi bohaterzy zejdą do katakumb i jaskiń, m.in. w celu odnalezienia 13 artefaktów.

"King Arthur: Pendragon Chronicles" powstaje w oparciu o ulepszony engine Torque, dzięki któremu powstała chociażby seria "Tribes". Jak na razie nie znalazła się firma, która zechciałaby wydać grę - z tego powodu również nie jest wiadomo, kiedy "King Arthur: Pendragon Chronicles" pojawi się w sklepach.

Zainteresowanych grą odsyłamy na jej oficjalną stronę: http://www.kingarthurgame.com

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy