Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Half-Life 2

Panie i panowie, drodzy czytelnicy, kochane dzieci, nadeszła pora, aby świat przekonał się jak wyglądać ma doskonała gra FPP - dlatego czapki z głów, ręce z kieszeni, gdyż nadchodzi perła świata FPP, dysząc biegnie w naszym kierunku, jest coraz bliżej, już niedługo zaatakuje nasze komputery, a tymczasem da się Wam wszystkim nieco poznać na łamach tego artykułu.

Producent: Valve Software

Reklama

Wydawca: Sierra Inc.

Dystrybutor PL: Play It

Rodzaj gry: gry akcji / FPP

Data premiery: wrzesień 2003

Data premiery PL: listopad 2003

Wymagania sprzętowe: Pentium III 700 MHz, 128 MB RAM, 16 MB akcelerator 3D



Panie i panowie, drodzy czytelnicy, kochane dzieci, nadeszła pora, aby świat przekonał się jak wyglądać ma doskonała gra FPP - dlatego czapki z głów, ręce z kieszeni, gdyż nadchodzi perła świata FPP, dysząc biegnie w naszym kierunku, jest coraz bliżej, już niedługo zaatakuje nasze komputery, a tymczasem da się Wam wszystkim nieco poznać na łamach tego artykułu. "Half-Life 2" - bo o nim tutaj mowa - przez długi okres ukrywany był przed światem. Producenci nie dawali ani iskry nadziei, iż produkcja ta może ujrzeć światło dzienne. Wszystko trwało do końca kwietnia, kiedy to zagraniczna prasa zaczęła umieszczać w zapowiedziach swych kolejnych numerów pism, niedwuznaczne ilustracje, przedstawiające znane zdjęcia z pierwotnej odsłony "Half-Life'a". I nastał dzień, w którym zagraniczne pisma wprost huczały od informacji na temat drugiej odsłony "Half-Life'a", później nadszedł czas na targi E3 i wszystko stało się jasne. "Half-Life 2" ma predyspozycje do powtórzenia sukcesu starszego brata sprzed kilku lat. Dlaczego? Zobaczcie, co chcą przygotować nam producenci!



Jak zapewne pamiętacie, poprzednie odsłony "Half-Life'a" prezentowały wspaniałą fabułę, która znakomicie wprowadzała nas w klimaty grozy. Nie inaczej ma być w wypadku przygotowywanej drugiej części. Po raz kolejny wcielamy się w postać o imieniu i nazwisku Gorodon Freeman, także znowu wypowiemy wojnę przybyszom z obcej planety. Tak się jednak składa, iż porzucimy mroczne zakamarki laboratoriów na rzecz przestrzeni otwartej, znajdującej się w północno-europejskim mieście o nazwie City 17. Nie wiedząc czemu, w pewnym okresie życia owego miasteczka zainteresowali się nim kosmici, może to efekt tajnych badań naukowych, ale tego jeszcze nie wiadomo. Wiemy jednak, że kosmici się pojawili i ktoś będzie musiał wyruszyć z misją ratowania miasteczka. Oczywiście wybór pada na Ciebie, pakuj więc swoje manatki i ruszaj w drogę. Co ciekawe, dalszym motorem napędowym fabuły nie będą żadne wstawki, czy przerywniki filmowe. Całą machinę fabularną napędzać będą zwyczajne dialogi z napotkanymi bohaterami.



Znamy już nasze zadanie, teraz pasuje zapoznać się z obszarem, na którym prowadzić będziemy swe wojaże. Otóż jak to zapowiedzieli bardzo oficjalnie producenci, każda mapa jest przez nich pieczołowicie dopracowywana i z pewnością zachwyci każdego, nawet najwybredniejszego gracza. Mało tego, każda z nich nafaszerowana będzie detalami, oraz wszelkiego typu algorytmami odpowiedzialnymi za realistykę otoczenia. Tekstury oplatające techniczną siatkę mają być znakomicie dobrane i dodatkowo zaczną posiadać realistyczne cechy. Drewniane drzwi złamią się pod siłą kopniaka, a pancerne złamią nogę - takie małe zależności, a tak niezmiernie cieszą. Ponoć mapy będą bardzo potężne dzięki czemu wywoływać mają świetny efekt wielkiej przestrzeni, tak bardzo potrzebny w dobrej grze FPP. W każdej lokacji czekać na nas będą różne postacie, bardziej lub mniej związane z ogólnym zarysem fabularnym, jedne nastawione do nas będą pozytywnie, drugie - negatywnie.



Spacerując po wspaniałych krajobrazach, do naszego gardła od czasu do czasu rzuci się jakieś kosmiczne stworzenie. Reprezentować ich ma rodzina Antlionów większych i mniejszych odmian. Jedne będą spokojniejsze, inne bardziej zaczepne. Raz pojawi się jakiś malutki okazik, a czasem gruba 20 metrowa "ryba". Wszystko zapowiada się tak ciekawie, jak co najmniej w pierwszej części, a to już wielki sukces! Ku memu zaskoczeniu dowiedziałem się, że prowadzić będziemy eksterminację nie tylko kosmitów, ale także potężnych maszyn, niekoniecznie z naszego wymiaru. Zapowiadają się więc potężne, pasjonujące walki ze stalowymi kolosami. Jak na razie producenci ukrywają, czym wyniszczać będziemy wroga. Wiadomo, że pojawią się niektóre bronie znane z poprzednich części w tym sławny łom. Niestety nic więcej nie udało mi się ustalić, może w ciągu najbliższych dni pojawią się stosowne informacje.



Jednym z kolejnych ważnych czynników w grze ma być oszołamiająca grafika, którą uda się uzyskać za sprawą specjalnie przygotowywanego dla potrzeb gry silnika o nazwie Source. Co potrafi ten silnik pokazują między innymi dostępne w Internecie trailery z "Half-Life'a 2" i przyznam szczerze, że zrobiły na mnie potężne wrażenie. Świetnie prezentować ma się efekt ognia oraz mimika twarzy napotkanych ludzi. Za pomocą ruchów brwi, ust, oczu i mięśni twarzy wyczytamy, jakie ma samopoczucie dana osoba, czy jest radosna, przestraszona, wściekła lub konająca. Możliwości silnika ma być naprawdę bardzo sporo, lecz aż boję się pomyśleć, jakie wymagania systemowe pociągnie to za sobą. No cóż, czymś trzeba zapłacić za ultra realistyczną oprawę wizualną. Dlatego już teraz polecam osobom z procesorem słabszym niż 1,6 GHz, żeby zaczęli zbierać na nowy. Oczywiście nowy Radeon albo FX też by nie zaszkodził, ale to już gestia gracza.



Tak właśnie przedstawia się ogólny zarys informacji na temat gry "Half-Life 2", której premiera zaczyna zbliżać się i to wielkimi krokami. Z dniem dzisiejszym mogę z czystym sumieniem uznać tą grę jako przełom w gatunku FPP - co prawda jeszcze przed premierą, ale ogromny kredyt zaufania zaciągnięty we wcześniejszych częściach pozwala mi na taką wypowiedź. Jeśli producenci czegoś nie zepsują to "Half-Life 2" będzie niekwestionowanym liderem gier FPP i żadne "Devastation", "Duke Nukem Forever" (on na pewno), a nawet "Doom III" mu nie podskoczy!



Toldi

Dowiedz się więcej na temat: czapki | świat | komputery | pora | czytelnicy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje