Reklama

Carmack sercem bliżej Xboxa 360

W udzielonym ostatnio wywiadzie dla amerykańskiej stacji telewizyjnej G4 główny programista słynnego studia deweloperskiego id Software po raz kolejny nie krył swojego zadowolenia ze współpracy z korporacją Microsoft.

Kilka miesięcy temu podczas dorocznej imprezy QuakeCon w Grapevine organizowanej dla fanów firmy, która stworzyła takie kultowe serie pierwszoosobowych strzelanek, jak "Doom" oraz "Quake", stojący na jej czele John Carmack ujawnił, że jest zachwycony konsolą Xbox 360. Jak wówczas stwierdził, poprzedni Xbox był prosty do rozgryzienia dla producentów gier, głównie za sprawą porządnych zestawów deweloperskich od producenta. Dodał, że następna platforma giganta z Redmont będzie kontynuować tę tradycję. Przyznał się wówczas, iż spędził nieco czasu nad tworzeniem następnej gry swojej firmy pod kątem Xboxa 360.

Niedawno podczas X05 w Amsterdamie Microsoft we współpracy z id Software oraz Activision ujawnił, że trwają prace nad nową odsłoną serii "Wolfenstein", która trafi na konsole Xbox 360 oraz komputery klasy PC. Fabuła nowej produkcji przeniesie gracza tuż za niemiecką linię frontu II wojny światowej. Naszym zadaniem będzie pokrzyżowanie nazistowskich eksperymentów, których celem jest podporządkowanie świata "jedynym słusznym celom". Akcja gry łączyć będzie w sobie elementy strzelanki i skradanki.

Teraz John Carmack ujawnił, że jego zadowolenie z nowego sprzętu jest jeszcze większe. "Xbox 360 ma najlepsze do tej pory narzędzia deweloperskie" - twierdzi Cramack. Odnośnie samych gier dodaje, że "kiedy spojrzysz na to, jak długo trwają prace nad niektórymi tytułami, wręcz ciągną się przez lata i lata, to w tym wypadku wszystkie powstają 20% łatwiej, a to jest ważniejsze niż to, iż będą o 20% ładniejsze". Odnośnie konkurencyjnego PlayStation 3 powiedział, że konsola ta jest "prawdopodobnie tylko minimalnie lepiej wyposażona technologicznie, ale to naprawdę nie jest najlepszy sposób na ocenianie sytuacji".

Pomijając fakt, że zarówno Xbox 360, jak i PlayStation 3 mają swoje plusy i minusy, Carmack dodał: "Ja dokonuje wyboru w oparciu o to, jakie są narzędzia do tworzenia gier i ich dokumentacja, Microsoft w tym przypadku spisał się na medal". Podobne wypowiedzi formułowali do tej pory również inni deweloperzy, którzy zdołali już zapoznać się z konsolami następnej generacji od wnętrza.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy