Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

BioShock coraz bliżej

Koncern 2K Games zamierza już w najbliższych miesiącach dostarczyć do sprzedaży jedną z najlepiej zapowiadających się strzelanek pierwszoosobowych - produkcję stanowiącą "duchowego następcę" kultowej serii "System Shock". Wydawca określił nareszcie wstępny termin premiery gry.

Zespół Irrational Games, odpowiedzialny za produkcję "BioShock", kończy przygotowania swojego największego do tej pory projektu. Elizabeth Tobey reprezentująca dział kontaktów z graczami 2K Games ujawniła, że tytuł powinien być dostępny już w czerwcu. Gra w tym okresie powinna być dostępna w wersji dla platform PC i Xbox 360, nie wspomniano przy tym o zapowiedzianej wcześniej edycji na PlayStation 3, gdyż prace nad nią zostały anulowane we wrześniu minionego roku.

Akcja "BioShock" będzie toczyć się we wczesnych latach 60. ubiegłego stulecia. Gracz wcieli się w postać bohatera, który znajduje się na samym dnie oceanu. Wszystko to za sprawą przypadkowej katastrofy lotniczej. Po serii bliżej nieznanych wydarzeń nasza postać chodzi w specjalnym skafandrze po dnie oceanu, a następnie odkrywa kompleks zabudowań zwany Rapture. Placówka ta została założona w latach czterdziestych jako część utopijnego projektu, który zakończył się fiaskiem.

Większa część gry będzie toczyć się we wnętrzu przerażającej bazy z okresu II wojny światowej. Rzecz jasna nie obejdzie się bez zapoznania się z wrogimi nam mieszkańcami przestronnych i zarazem fantastycznych lokacji.

Jeśli chodzi o aspekt gry RPG, który ma pojawić się w "BioShock" - nasz bohater będzie mógł korzystać z tzw. plazmidów w celu ulepszania broni i przedmiotów. Całość ma pozwalać dla graczy na ogromną swobodę prowadzenia rozgrywki. Jak twierdzą producenci, tytuł będzie można przejść na wiele sposobów, a wszelkie poradniki okażą się zbędne.

Dowiedz się więcej na temat: koncern

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje