Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

ALDA GT1 + Driving Force + Colin McRae Rally 04

Tytuł: Recenzja rajdowego zestawu; ALDA GT1 + Driving Force + Colin McRae Rally 04
Platforma: PlayStation 2
Dystrybutor krajowy:
Symulator domowy "ALDA GT1" - Alda Motorsport
Kierownica Wing Driving Force - Logitech Polska
Gra "Colin McRae Rally 04" - CD Projekt
Gatunek: Symulacja
Premiera: już jest!
Ocena całego zestawu: 10/10!!! (ta kompilacja to spełnienie naszych marzeń)

Spełniamy swoje dziecięce marzenia...
Będąc małym brzdącem i obcując z komputerem klasy ZX Spectrum 48KB (wtenczas krzyk mody i obiekt pożądania wielu raczkujących "ludzi branży") marzyłem o super-wirtualnym symulatorze jazdy samochodem. Pamiętam jak dziś program popularnonaukowy SONDA, gdzie świętej pamięci Andrzej Kurek i Zdzisław Kamiński pokazywali materiały filmowe z laboratoriów Mercedesa. Na wspomnianych filmach można było dostrzec prekursora wirtualnych standów. To zrobiło na mnie potężne wrażenie! Zasiąść w fotelu, uchwycić kierownicę w dłoń, wcisnąć pedał gazu i wyprzedzać samochody na wirtualnej autostradzie - to było to, co nie dawało mi spać przez wiele lat... aż do momentu dynamicznego rozwoju branży konsolowej.

Rodzima - najlepsza produkcja?
Będąc na tegorocznej konferencji prasowej firmy Logitech miałem przyjemność testować (po raz kolejny zresztą), doskonalone z czasem kierownice Wing Driving Force. Nie byłoby w tym fakcie nic dziwnego, gdyby nie to, że owe krągłe obiekty pożądania były zamontowane na rajdowych standach! Po wnikliwych oględzinach, sumiennych testach oraz podglądnięciu rozwiązań technologicznych począłem się zastanawiać, kto takie cudo produkuje i ileż to może kosztować!? Przy pierwszym kontakcie w oko rzucał się charakterystyczny fotel rajdowy (realny! - a nie stworzony na potrzeby konstrukcji), solidny szkielet standu i ciekawy design wizualny. Odpowiedź na moje pytania przyszła szybciej niż myślałem. Jak się później okazało - pomysłodawca a zarazem producent stał nieopodal i obserwował zainteresowanie graczy swym oryginalnym dziełem. Owym człowiekiem odpowiedzialnym za to cudo konstruktorskie, wspomagające nas w doznaniach rajdowych jest sam Andrzej Dziurka - wielokrotny Mistrzem Polski w wyścigach samochodowych! Spoglądając na rajdowy stand naszego rodzimego bohatera można rzec slangowo - "zna się chłop na rzeczy!" :) Profesjonalizm oraz znajomość od podszewki zagadnień wyścigowych zaowocowały ergonomicznym i zaskakująco realnym "symulatorem domowym", którego cena (w porównaniu do zachodnich "podrób") jest także powalająca (of qors - pozytywnie); 895 PLN! Za tę sumę otrzymujemy filar do zbudowania w swym domowym zaciszu, prawdziwego kącika rajdowego, jakim nie powstydziłby się najbardziej zagorzały fan tej wirtualnej dyscypliny!

Usiąść i nie wstawać :)
Montaż standu rajdowego ALDA GT1 jest prosty, a wręcz intuicyjny. Najważniejszą cechą tejże konstrukcji jest jej ergonomiczność oraz możliwość dostosowania precyzyjnych ustawień do wzrostu osoby zamierzającej się sprawdzić w wirtualnych bojach drogowych. ALDA GT1 oferuje swym użytkownikom regulację w trzech zakresach:

  • odległości płaszczyzny, na której spoczywają pedały gazu i hamulca (od kierującego)
  • wysokości położenia koła kierowniczego
  • odległości kolumny kierowniczej (od kierującego)

    Jak sami widzicie - więcej sobie zamarzyć nie można było! ALDA GT 1 w materii dostosowania się do preferencji kierującego otrzymuje maksymalną notę 10 gwiazdek na 10 możliwych do zdobycia!

    Instalacja kierownicy
    Nieodłącznym elementem symulatora domowego jest system kierowniczy... w takowy (co naturalne) musimy zaopatrzyć się osobno. Producent prezentowanego standu poleca użytkownikom PlayStation 2 kontrolery Logitech Wing Driving Force (my zresztą także je polecamy! Ocena 9.8/10 w testach mówi sam za siebie). Jeżeli nie mieliście jeszcze do czynienia z owym kołem kierowniczym to zachęcamy Was do zapoznania się z naszą rzetelną prezentacją tegoż kontrolera, którą odnajdziecie tutaj.

    Sam proces instalacji Wing Driving Force to przysłowiowa "bułka z masłem". Kolumnę kierowniczą dokręcamy do wysięgnika (mini półki) konstrukcji standu ALDA GT1 dwoma imadło-podobnymi chwytakami (detale na zdjęciach obok!). Pedały ustawiamy tak, by wspierały się na dwóch srebrnych ogranicznikach (co skutecznie je zablokuje), a kable wypadałoby owinąć wokół elementów konstrukcyjnych - i po kłopocie. Rozłożenie całości, łącznie z instalacją kierownicy Logitecha nie zajęło nam więcej czasu niż 15-20 minut. Do tak przygotowanego stanowiska pracy konsolowego kierowcy wyścigowego, aż miło wsiadać! No, to jedziemy...

    ALDA GT1 + Logitech Wing Driving Force... w praniu!
    Zająwszy miejsce "za kierownicą" gracz ma wrażenie dosiadania prawdziwej maszyny rajdowej. Owe doznania potęgują realne wymiary usadowienia wysokości siedziska, pedałów, kolumny kierowniczej - zassane bezpośrednio ze sportowego Porsche GT3 (!!!), które użytkuje w wyścigach nasz naczelny konstruktor - Pan Andrzej Dziurka. Potężne emocje towarzyszą także "wessaniu się" w realny - fotel rajdowy, który został zamontowany do symulatora domowego! Nie przesłyszeliście się - to najprawdziwszy fotel rajdowy taki, który możecie spotkać w samochodach z aspiracjami sportowymi! Oryginalność produktu potwierdzają nawet otwory na mocowanie pasów "szelkowych". Istna poezja...

    Moc pod kontrolą, czyli testujemy Colin McRae Rally 04
    W sytuacji wyregulowania najważniejszych ustawień oraz wyczucia właściwego klimatu konieczne jest uruchomienie platformy sprzętowej Sony PlayStation 2 i "zabootowanie" najnowszej odsłony gry pt. "Colin McRae Rally 04"! Doznania będą piorunujące... czy na pewno jesteście na to gotowi? :)

    Sam "Colin McRae Rally 04", którego dystrybucją zajmuje się CD Projekt, wynosi graczy na wyżyny rajdów samochodowych... ale co czyni z nami, gdy jesteśmy w posiadaniu standu rajdowego z kołem kierowniczym Logitech-a? To naprawdę trudno opisać... jedno jest pewne - wchodzimy w nowy wymiar multimedialnej rozrywki! Zaawansowany engine graficzny z jeszcze lepszym modelem zniszczeń przez cały czas drogowych szaleństw dostarcza sporo adrenaliny. Ale o detalach będzie mowa już za momencik...

    Charakterystyczne cechy "Colin McRae Rally 04":
  • 20 rajdowych samochodów do wyboru
  • 8 trybów gry: dla samochodów z napędem na 4 koła, na jedną oś, Grupa B i specjalny tryb dla ekspertów
  • Nowy szybszy engine gry zapewnia lepsze tekstury, nowe niesamowicie szczegółowe i animowane otoczenie
  • Więcej ujęć kamery w powtórkach oraz nowe w takcie gry (ze zderzaka)
  • 8 międzynarodowych scenerii rajdowych: (Anglia, Szwecja, Finlandia, Australia, Hiszpania, Grecja, Japonia, Stany Zjednoczone)
  • Testowanie części samochodowych - uzyskaj nowe technologie do auta, wygrywając testy części samochodowych pomiędzy rajdami
  • Mnóstwo trybów dla wielu graczy oraz "ghost car"
  • Utwórz swój własny rajd z ulubionymi trasami
  • Pełny serwis i opcje naprawy
  • Model i rozmiar zniszczeń zależy od wybranego poziomu trudności!

    Pierwsze wdepnięcie gazu...
    Po uruchomieniu silnika dowolnego wozu z gry "Colin McRae Rally 04" do naszych uszu poczynają dochodzić niezwykle realistyczne odgłosy pracy motorów. Śmiem nawet stwierdzić, że to najbardziej wiernie oddane "warkoty" kilkuset konnych drogowych killerów! Jakże pamiętne "pierwsze" wciśnięcie gazu do dechy przyrównać można do istnego katharsis - ma się wrażenie jakby faktycznie człowiek odjeżdżał z całym rajdowym stendem... posiadacze kin domowych, które napędzają sferę dźwiękową konsol namacalnie zrozumieją, o czym mowa!

    Kierownica w szutrowych testach wykazywała ponadprzeciętną czułość na nasze nawet najmniejsze ruchy a analogowe pedały fantastycznie sprawdzały się w ekstremalnych klimatach rajdowych - właśnie wtedy, gdy oczekujemy pełnego profesjonalizmu ze strony technicznego zaawansowania sprzętowego. W zależności od siły ich dociśnięcia zauważalny był efekt niezwykle dokładnego pomiaru siły nacisku - tak, że dozowanie mocy samochodu jest wręcz idealnie odwzorowane, podobnie jak ma się to w rzeczywistości. Dysponując tak zgranym zestawem sam złapałem się na tym, że w zakrętach starałem się pochylać całym swym ciałem idąc za wrażeniami, jakie dostarczał w temacie sił odśrodkowych system Force Feedbeck! To niewiarygodne odczucie! Dla wszystkich, którym wcześniej wspomniana nazwa nic nie mówi już tłumaczymy, że Force Feedback to siłowe sprzężenie zwrotne - technologia oparta na dwukierunkowym przesyłaniu danych pomiędzy konsolą i manipulatorem (kierownicą itp.). Dzięki jej zastosowaniu kontroler odwzorowuje drgania, wstrząsy i inne siły oddziałujące na sterowany obiekt. Urządzenia z technologią Force Feedback pozwalają odczuć np. uderzenie o bandę, nierówności toru, lub siłę odśrodkową na zakrętach w symulatorach wyścigów samochodowych! Siłowe sprzężenie zwrotne wciąga bez reszty do gry - dodając do niej fizycznie odczuwalne wrażenia. Precyzja mechaniki produktów firmy Logitech i zwiększona moc silników - dostarczają potężnych i jeszcze bardziej realistycznych wrażeń!

    "Colin McRae Rally 04" w kompilacji z symulatorem ALDA GT1 oraz kierownicą Logitech Wing Driving Force dosłownie czyni cuda! Pędząc np. po błotnistych, piaszczystych lub żwirowych traktach ma się wrażenie jakby spod fotela sypały się lawiny błota, piachu i kamieni. Taka konfiguracja to niewyobrażalna dla zwykłego wyjadacza chleba, mieszanka wybuchowa... oczywiście do momentu, gdy takowej zasmakuje!

    Reasumując...
    Wszystkie trzy elementy wymienione w naszej prezentacji to topowe produkty pozwalające każdemu z graczy poczuć się prawdziwym kierowcą rajdowym! Symulator domowy ALDA GT1 usadawia nas bezpośrednio w prawdziwym fotelu rajdowym budując niezwykły klimat drogowych zmagań, kierownica Logitech Wing Driving Force hipnotyzuje fenomenalnymi doznaniami z przenoszenia układów trakcji czterokołowych wozów, a gra "Colin McRae Rally 04" udostępnia w sposób najwierniejszy klimat wyścigowych doznań wizualnych i dźwiękowych! Odnalezienia pod choinką takiej "składanki rajdowej" życzymy wszystkim graczom uwielbiającym poczucie pędu i włosów targanych wirtualnymi powiewami wiatru przy prędkościach przekraczających 200km/h! :)

    Jeżeli jesteście zainteresowani genezą powstania symulatora domowego ALDA GT1 to odsyłamy Was do naszego wywiadu z wielokrotnym Mistrzem Polski w wyścigach samochodowych Panem Andrzejem Dziurką. Wspomnianą rozmowę dotyczącą detali narodzin standu rajdowego odnajdziecie pod tym adresem!

    MartineZ

  • Reklama

    Reklama

    Reklama

    Strona główna INTERIA.PL

    Polecamy

    Rekomendacje