Współpraca Konami z Polakami układa się znakomicie
Poprzedni remake zaproponowany przez Konami przy współpracy z Bloober Teamem okazał się być znakomitym dziełem. Unowocześniona wersja Silent Hill 2 ujrzała światło dzienne w 2024 roku i została doceniona zarówno przez graczy, jak i środowisko krytyków i ekspertów. Podkreślali oni, że producentom udało się utrzymać ducha legendarnej produkcji przy jednoczesnym wdrożeniu wielu istotnych poprawek, które dodają komfortu graczom. Dowodzą temu liczne recenzje czy oceny na Steam. Szybko okazało się, że odnowiona będzie także i pierwsza część sprzed 27 lat.
Silent Hill 1 pojawił się w sklepach w 1999 roku i niemal od razu zyskał ogromną sławę na całym świecie. Akcja gry dzieje się w amerykańskim miasteczku, prawdopodobnie mieszczącym się w stanie Wirginia Zachodnia. Głównym bohaterem jest Harry Mason, którego córka znika w tajemniczych okolicznościach po wypadku samochodowym. Sam Mason zostaje uwięziony w miasteczku, gdzie dzieją się paranormalne zdarzenia.
Jak można się domyślić, gra wydana 26 lat temu dziś jeszcze mocniej niż Silent Hill 2 odbiega pod wieloma względami od najnowszych horrorów. Dlatego Konami postanowiło zabrać się za jedynkę i zostało to powierzone ponownie Polakom z krakowskiego studia. Teraz ujawniane są kolejne szczegóły. Okazuje się, że w remake'u weźmie udział ceniony artysta, którego dźwięki budzą od lat grozę.
Słynny japoński artysta znów w Silent Hill 1
W niedzielę na Reddicie pojawiła się informacja o tym, że japoński autor muzyki do gier wideo, w tym m.in. do Silent Hill 1 Akira Yamaoka pojawił się w studiu w San Diego. 48-latek ma bardzo bogate doświadczenie zdobywane przez ponad trzy dekady. Yamaoka znany jest przede wszystkim z tworzenia ścieżki dźwiękowej na potrzeby serii Silent Hill, ale w jego portfolio znajduje się również wiele innych pozycji.
Brał udział przy tworzeniu takich produkcji, jak The Medium, World of Tanks czy Stray Souls. Oprócz komponowania na potrzeby udźwiękowienia gier wideo, japoński artysta wydaje także autorskie albumy studyjne. Teraz znów będzie można go usłyszeć w odnowionym Silent Hill 1. Reakcja internautów na te wieści była niemal jednoznacznie pozytywna. Powrót Yamaoki jest niemal gwarantem znakomitej i trzymającej w napięciu oprawy graficznej.










