Kilka dni temu, 22 lipca 2025 roku świat pożegnał legendarnego muzyka, Ozzy'ego Osbourne'a, który dopiero co zagrał swój - jak się okazało, naprawdę pożegnalny - koncert. Oczywiście internet zalały różnego rodzaju wyrazy hołdu i żalu od fanów z całego świata. Jednym z najnowszych takich hołdów była reakcja studia Double Fine Productions, które udostępniło swoją produkcję Brutal Legend za darmo, choć z pewnym zastrzeżeniem.

Grę można było pobrać jedynie przez 666 minut od momentu ogłoszenia tej informacji. W tym momencie tytuł, który znajdziecie w serwisie Itch.io (https://doublefine.itch.io/brutal-legend) kosztuje 14,99 dolara.
Brutal Legend pojawiło się w 2009 roku na pecetach, PlayStation 3 i Xboxach 360 i jest grą action-adventure, osadzoną w uniwersum "gdzieś pomiędzy Władcą Pierścieni i Spinal Tap". Jak czytamy w opisie gry "łączy emocjonującą walkę z otwartym światem" i jest "pełna zespołów grających covery, demonów pragnących zniewolić ludzkość i heavy metalowych melodii".
Jaki jest jej związek z postacią Osbourne'a, zapytacie? Otóż muzyk użyczył tam głosu jednej z postaci, Guardiana. Oprócz niego, w grze zagrał Jack Black, który jest głosem głównego bohatera, Eddiego Riggsa. Poniżej możecie znaleźć oficjalny zwiastun gry:
Sam Ozzy Osbourne nie był zbyt ściśle związany z grami wideo, ale był postacią, którą można było wybrać w grze Guitar Hero World World Tour, a w grach z serii Madden wykorzystano co najmniej jedną z jego piosenek. Podkładał także głos pod postać Dadbata we wspomnianym Brutal Legend.










