Jeżeli jesteście fanami książek fantasy, Sanderson to prawdopodobnie bardzo znane Wam nazwisko. Jeden z najpopularniejszych, współczesnych autorów fantasy jest wymieniany przez wielu czytelników jako doskonałe rozpoczęcie przygody z gatunkiem. Brandon Sanderson ma na swoim koncie dziesiątki książek, większość z nich jest bardzo długa i rozwija szerokie uniwersum Cosmere.
"Z mgły zrodzony" nawet przez samego autora uznawany jest za jedną lepszych książek, aby zapoznać się z jego twórczością. To historia z gatunku heist w połączeniu z bardzo kreatywnym systemem magicznym. Właściwości magiczne w serii Sandersona mają różnego rodzaju metale, które naturalnie stają się jednymi z najcenniejszych surowców na świecie. Cała seria składa się z aż siedmiu tomów, a Mistborn to jej historyczny początek.
Co roku Brandon Sanderson tworzy dla swoich fanów podsumowanie minionego roku, jednocześnie informując ich o swoich planach na przyszłość. Tym razem znalazły się wśród nich wieści o potencjalnej adaptacji:
Zacząłem się naprawdę interesować branżą gier wideo i czuję, że w końcu osiągnąłem wystarczająco, abyśmy mogli stworzyć grę Mistborn. W tym celu zacząłem rozmawiać z kilkoma deweloperami AAA. To dopiero pierwszy krok, ale bardzo obiecujący. Prawa do marki były związane z prawami do ekranizacji przez ostatnie... sześć, siedem lat, więc do niedawna nie mogłem sprawdzić, jak zareaguje na nie rynek
Jak przyznaje Sanderson, aktualnie nie udało się jeszcze wybrać konkretnego studia, a rozmowy są na wczesnych etapach. Wiele może się więc jeszcze zmienić, ale autor jest zainteresowany takim kierunkiem dla swojej słynnej sagi książek. Wiemy, że ma ona miliony fanów na całym świecie. Jak duża część z nich chciałaby powrócić do tego świata za pomocą swojego komputera lub konsoli? Ile graczy zainteresowałoby się Mistbornem w wersji gry wideo i czy byłby on w stanie konkurować ze współczesnymi produkcjami AAA?











