Kingdom Come: Deliverance 2 podbiło rynek gier wideo
Kingdom Come: Deliverance 2 to kontynuacja produkcji z 2018 roku. Po dobrze ocenionej i przyjętej przez graczy "jedynce", Warhorse Studios postanowiło pracować nad kontynuacją i ta miała doczekała się premiery 4 lutego. Warto jednak zaznaczyć, że znacznie wcześniej można było nabyć tytuł w ramach dystrybucji przedpremierowej. Osadzona w czeskiej średniowiecznej miejscowości Kuttenberg produkcja zaskakuje przede wszystkim rozmachem.
Głównym bohaterem, podobnie jak przed siedmioma laty jest Henryk - syn kowala, który pragnie się zemścić na wrogach za wymordowanie jego wioski przed laty. Teraz będąc giermkiem rycerza Jana Ptaszka wmieszany jest w spisek, która jest powiązana z wojną domową, od której mogą nawet zależeć losy istnienia państwa (królestwa).
Miarą sukcesu jest oczywiście sprzedaż. W maju poinformowano, że w zaledwie trzy miesiące sprzedano ponad 3 miliony kopii, co jest gigantycznym sukcesem czeskiego gamedevu. Okazuje się, że Warhorse Studios nie zamierza poprzestawać na popularności jedynie gry wideo. Oficjalnie ogłoszono edycję klocków LEGO poświęconą Kingdom Come: Deliverance 2. Jednak, żeby ją zakupić trzeba sięgnąć głębiej do kieszeni.
Pokazano oficjalny zestaw LEGO z Kingdom Come: Deliverance 2
Zestaw będzie zawierał około 500 elementów i przedstawia fortecę, którą gracze doskonale znają z Kingdom Come: Deliverance 2. Biorąc pod uwagę liczbę elementów, nie będzie to trudny do złożenia zestaw dla weteranów składania klocków LEGO. Warto wspomnieć również, że poświęcony grze o średniowieczu produkt duńskiej firmy będzie bardzo ekskluzywnym produktem. Otóż wyprodukowano zaledwie 3000 egzemplarzy na cały świat, przez co produkt jest bardzo trudno dostępny.
Dlatego też cena zestawu będzie bardzo wysoka. Sięgnie ona 3500 koron czeskich, czyli w przeliczeniu około 700 złotych. To właśnie wycena gadżetu wywołuje najwięcej kontrowersji. Użytkownicy mediów społecznościowych przywołują inne oficjalne zestawy inspirowane grami wideo, które zawierały więcej elementów i kosztowały zbliżoną kwotę. Producenci gry wideo oraz firma LEGO jak na razie nie odnieśli się do stawianych zarzutów przez internautów.










