Spis treści:
- Wielka kradzież klocków LEGO
- Złodziejski rozmach
- Klockowi przestępcy
- Rozbudowana układanka
- Ofiary w fanach LEGO
W skrócie
- Policja w australijskim Adelaide skonfiskowała zestawy klocków LEGO o wartości ok. 818 tys. zł pochodzące z kradzieży w sklepach na terenie miasta.
- Na miejscu zatrzymano 34-letnią kobietę i 42-letniego mężczyznę, którzy usłyszeli zarzuty kradzieży i zostali zwolnieni za kaucją.
- Policja podkreśliła, że podobne przypadki miały miejsce wcześniej, a skutki kradzieży odczuwają również konsumenci przez wyższe koszty i ograniczoną dostępność produktów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W jednym z domów w północno-zachodniej części miasta Adelaide w Australii policjanci natrafili na coś, co trudno nazwać zwykłym znaleziskiem. Zamiast pojedynczych przedmiotów czy kilku kartonów, oczom funkcjonariuszów publicznych ukazały się całe stosy pudełek LEGO - w ilości, która wymagała specjalnej organizacji, by w ogóle je przetransportować.
Wielka kradzież klocków LEGO
Cała policyjna akcja rozpoczęła się 31 marca 2026 roku, około godziny 17:00, gdy funkcjonariusze z zachodniego dystryktu przystąpili do przeszukania nieruchomości w Dudley Park. To, co znaleźli w środku, szybko zmieniło rutynową operację w wielogodzinną pracę kurierską.
W domu znajdował się solidny zapas nowiutkich zestawów klocków LEGO, których wartość oszacowano na około 320 tysięcy dolarów australijskich (ok. 818 tys. zł). W oficjalnym komunikacie służby jasno wskazały źródło pochodzenia zabezpieczonych produktów:
Podejrzewamy, że towary zostały skradzione z licznych punktów sprzedaży detalicznej na obszarze całej metropolii
Przechwycone zestawy klocków LEGO pochodziły z popularnych serii, w tym LEGO Marvel, LEGO Pokemon, LEGO Animal Crossing oraz LEGO Star Wars.

Złodziejski rozmach
Jednym z najbardziej rzucających się w oczy aspektów całej sprawy okazała się imponująca skala znaleziska. Do transportu zabezpieczonych produktów potrzebnych było aż 15 palet, a także dwa pojazdy wykorzystywane na co dzień przez jednostki konne policji.

Funkcjonariusze publiczni nie kryli, że operacja była wymagająca. Każdy zestaw musiał zostać zinwentaryzowany i zabezpieczony, co sprawiło, że działania przeciągnęły się na wiele godzin. Ogrom prac najlepiej oddaje fragment oficjalnej informacji prasowej australijskiej policji:
Transport zabezpieczonych przedmiotów wymagał zaangażowania znacznych zasobów i zaplecza logistycznego, w tym dwóch przyczep wykorzystywanych przez konną jednostkę policji oraz 15 palet do przewiezienia skonfiskowanych zestawów LEGO
Klockowi przestępcy
Na miejscu zatrzymano dwie osoby - 34-letnią kobietę i 42-letniego mężczyznę. Parze przedstawione zostały zarzuty dotyczące kradzieży.
Po przeprowadzeniu czynności na komisariacie oskarżeni zostali zwolnieni za kaucją. Ich sprawa trafi do sądu w Port Adelaide, gdzie mają stawić się 12 maja 2026 roku.
Rozbudowana układanka
To nie pierwsze tak duże przejęcie klocków LEGO w regionie, dlatego śledczy nie traktują tej sprawy jako odosobnionego przypadku. Wskazują, że kradzieże tego typu często mają charakter zorganizowany, a skradzione produkty trafiają później do sprzedaży na zewnętrznych platformach internetowych.
W 2025 roku funkcjonariusze, z jednego z domów w Royal Park, odzyskali podobne zestawy LEGO o łącznej wartości 250 tysięcy dolarów australijskich (ok. 640 tys. zł), pochodzące, według ustaleń, z kradzieży w sklepach w Adelaide.
Policja prowadzi działania mające na celu ograniczenie tego procederu polegające na współpracy z dużymi sieciami handlowymi i identyfikacji osób powracających do przestępczego procederu, ale kolejne sprawy jasno ukazują, że problem wciąż pozostaje aktualny.
Ofiary w fanach LEGO
Chociaż niektórym wydawać może się, że to tylko zabawki, skutki takich przestępstw sięgają znacznie dalej niż same straty sklepów. Jak podkreślał John De Candia, pełniący funkcję zastępcy komisarza, tego typu działania "nie pozostają bez ofiar" - ich konsekwencje odczuwają zwykli konsumenci.
Wyższe koszty, ograniczona dostępność produktów i zaburzenia w rynku to tylko część efektów, które dotykają także fanów LEGO. W praktyce oznacza to, że za kulisami pozornie niewinnych kradzieży kryje się mechanizm wpływający negatywnie na całe otoczenie - od detalistów po kolekcjonerów.












