Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Sprawcy wycieku Modern Warfare 2 złapani

2 portale, 1 złodziej i 1 cracker - to główne składowe historii wycieku Modern Warfare 2 do sieci. Podejrzani zostali już złapani.

Modern Warfare 2 to zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych gorący towar. Nic więc dziwnego, że niektórzy w takiej sytuacji posuwają się do robienia naprawdę głupich rzeczy. Nieco ponad tydzień temu ludzie Activision natrafili na niecodzienne ogłoszenie w serwisie Craigslist. Pewien Amerykanin oferował za cenę 500 USD zestaw Xboksa 360 z Modern Warfare 2. Gra ma ukazać się dopiero za kilka dni, więc sprzedający musiał wejść w posiadanie wspomnianego "bundle'a" w nielegalny sposób.

Reklama

Nie zwlekając dłużej, Activision skontaktowało się z IPCybercrime.com i zleciło przeprowadzenie śledztwa. Wkrótce potem doszło do pierwszego aresztowania, ale to okazało się jedynie czubkiem pirackiej góry lodowej. Spotkanie z wymiarem sprawiedliwości czeka jeszcze 3 przedsiębiorcze osoby, które oferowały przez Craigslist takie same zestawy. Z tego jedna z nich okazała się źródłem całego wycieku. Pracownik magazynu jednej z sieci sklepów nie będąc świadomym tego, z kim tak naprawdę rozmawia, przyznał się do kradzieży konsol.

Jednak i to nie jest koniec tej opowieści - osobny rozdział zawdzięczamy 18-latkowi posługującemu się nickami cedelamo i cdelamo815. Zamieścił on na forum poświęconemu Xboksowi 360 ogłoszenie, w którym zachęcał chętnych do składania się na zakup zestawu X360 + MW2. Docelowo chodziło o złamanie kodu zabezpieczającego grę przed kopiowaniem.

Detektywi IPCybercrime.com zaczęli drążyć sprawę nawiązując kontakt z cedelamo dzięki namiarom znalezionym na jego koncie na Facebooku. Niestety, w międzyczasie cracker wszedł w posiadanie płyty z grą i w ciągu 3 dni (licząc od 30 października) udało mu się złamać zabezpieczenia. Wkrótce potem gra trafiła do sieci P2P i lotem błyskawicy jej kopie rozpowszechniły się po całym Internecie.

Jednak "cedelamo" postanowił nie kończyć na tym i zajął się sprzedażą podrobionych płyt. Gdy detektywi zamówili od niego kopię Modern Warfare 2, to sami byli pod wrażeniem tego, że płyta z grą wyglądała jak oryginalna. Okazało się, że nastolatek nawiązał nawet kontakt z firmą zajmującą się produkcją hologramów.

W tym momencie sprawa została przekazana policji Miami i niedługo potem Christian Del Amo, bo tak w rzeczywistości nazywa się złapany cracker, został aresztowany. Co ciekawe, Del Amo od dłuższego czasu sprzedawał na aukcjach przerabiane dyski twarde do Xboksa 360.

"Ten dzieciak mógł sprzedać tysiące egzemplarzy. Mam nadzieję, że to będzie dobra lekcja. Jeżeli próbujesz piractwa na dużą skalę, to zostaniesz złapany. Jeżeli używasz internetu, to zawsze zostawisz gdzieś ślad" - powiedział Holmes, Rob Holmes (szef IPCybercrime.com).

Dowiedz się więcej na temat: sprawcy | modern

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje