Reklama

RACE Pro

SimBin Development Team toobecnie jeden z najważniejszych zespołów tworzących gry wyścigowe o symulacyjnym charakterze. Zadebiutował on w 2004 roku, wydając GTR, a w następnych latach sukcesywnie zdobywał rynek, wypuszczając takie produkcje jak GT Legends, GTR 2 czy Race: The WTCC Game.

Do najnowszych projektów SimBin należą STCC: The Game oraz GTR Evolution. Wszystkie te tytuły łączy wydanie ich na PC oraz fakt, iż z miejsca zaskarbiły sobie serca sporej części fanów symulacyjnych wyścigów. Teraz studio kontynuuje swój wyścig ku popularności, tworząc Xboksową wersję Race. Czyżby godny konkurent dla Forzy Motorsport 2?

Wyścigowo

Gra zawierać będzie w sporej części to, co widzieliśmy w pecetowej wersji, choć dodano również kilka nowych elementów. Najważniejszym trybem rozgrywki będzie kariera. Wcielimy się w niej w wirtualnego kierowcę wyścigowego, który startując konsekwentnie w coraz bardziej prestiżowych zawodach, będzie starał się dostać do światowej elity motosportu. Będzie to więc marsz "od zera do bohatera", bowiem przyjdzie nam ścigać się coraz szybszymi samochodami w coraz ważniejszych seriach, z - oczywiście - coraz lepszymi przeciwnikami. I tak samo interesować się nami będą coraz większe i poważniejsze firmy, które proponować nam będą różne kontrakty sponsorskie. Dane nam będzie wziąć udział m.in. w takich zawodach jak WTCC, Formuła 3000, Formuła BMW, GT Sport, GT Pro, Mini Challenge czy WTCC Extreme.

Jeśli zaś chodzi o samochody, za których kółkiem przyjdzie nam zasiąść - także jest bardzo ciekawie. Będziemy kierować przeróżnymi maszynami, których moc będzie klasować się między 200, a 1000KM. Wszystkie modele są licencjonowane i oddane w najdrobniejszych szczegółach zarówno w przypadku wyglądu, jak i zachowania na torze. Znajdą się wśród nich np. Alfa Romeo, Aston Martin DBR9, Audi R8, Caterham, Dodge Viper SRT10, Seat Leon, BMW 320, BMW Z4 Coupe, Saleen S7 czy Koenigsegg. Co ważne, dostaniemy dostęp do szeregu ustawień każdego z aut, a wprowadzone przez nas zmiany w wyraźny sposób dadzą się odczuć podczas prowadzenia samochodu. Jeżeli więc ktoś zna się co nieco na mechanice, na pewno powinien z tej opcji skorzystać.

Reklama

Trybami zabawy dostępnymi w grze, oprócz kariery, będą pojedynczy wyścig oraz czasówka. W Race Pro nie zabraknie także trybu multiplayer. Po sieci będzie mogło zmierzy się nawet do dwunastu graczy jednocześnie. Ciekawie zapowiada się także opcja "Hot Seat", w której gracze co chwilę zmieniają się na tytułowym "gorącym krześle" i prowadzą auto na zmianę.

Realistycznie

Jak w każdej stworzonej przez SimBin produkcji, również w Race Pro ogromną rolę odgrywać będzie realizm. Dotyczy on nie tylko licencjonowanych serii wyścigowych, samochodów czy tras, ale nade wszystko modelu prowadzenia samochodów. Silnik produkcji - Lizard - korzysta z parametrów fizycznych przygotowanych na podstawie osiągów prawdziwych samochodów wyścigowych. Bierze pod uwagę aerodynamikę, napęd, opony, trakcję, hamulce czy zawieszenie i na bieżąco symuluje oraz odpowiednio reaguje na warunki pogodowe, stan i temperaturę opon, ilość paliwa i wiele innych czynników. Jednym słowem, zapewnia nam symulacyjną zabawę "pełną gębą".

By jednak nie było za trudno, a miłe chwile przy tym tytule spędzić mogli zarówno bardziej, jak i mniej doświadczeni gracze, twórcy przygotowują trzy poziomy trudności oraz szereg możliwych do włączenia ułatwień. Wśród nich znajdziemy takie jak ESP czy ABS. Natomiast za to, by wyścig był emocjonujący, odpowiada sztuczna inteligencja, która to symuluje różne charaktery prowadzenia auta oraz zachowania na torze. O realizm podczas wyścigu dbać będą wiernie oddane odgłosy silników poszczególnych wozów oraz - opcjonalnie wedle chęci gracza - kamera z wnętrza kokpitu kierowcy.

Twórcy przywiązują także dużą wagę do jak najwierniejszego przeniesienia do gry torów, na których przyjdzie nam się ścigać. Zresztą przyzwyczaili nas już do tego w swoich poprzednich tytułach. Do obecnej w Race puli, w której to znalazły się m.in. obiekty z Macau, Porto czy Pau, dodane zostaną - ekskluzywnie tylko dla Race Pro - amerykańskie Laguna Seca oraz Road America.

Malowniczo

Nie da się ukryć, że w poprzednich grach SimBin'a najczęściej kulała lekko strona graficzna produkcji - szczególnie gdy chodziło o otoczenie tras. Co prawda i tak nikt nie grał np. w Race dla pięknych widoczków, no ale nikomu by też one szczególnie nie przeszkadzały. Mamy nadzieję, że tym razem twórcy mocno zaprzęgną do pracy Xboksa 360 i zaserwują nam iście malownicze pejzaże. Podstawę do tego mają dobrą, bowiem silnik produkcji - wspomniany już Lizard - jest wyposażony w takie funkcje jak: wsparcie dla HDR oraz LDR, kaskadowe mapy cieni, w pełni dynamiczne cienie, obliczane w rzeczywistym czasie refleksy świetlne oraz symulacja upływu czasu i zmiennych warunków pogodowych.

Co do wstępnego porównania zapowiedzi twórców z rzeczywistością możemy powiedzieć, że dane nam było przysiąść do Race Pro na targach Games Convention 2008 w Lipsku. No i cóż, model sterowania - graliśmy na średnim poziomie trudności - był naprawdę dobry i wymagał od nas skupienia się na kierowaniu, a co najważniejsze - wydawał się dostarczać więcej przyjemności z jazdy, niż ten znany z Forzy 2. Strona wizualna na pewno prezentowała się lepiej, niż w Race na PC, ale do miana pięknej także trochę jej jeszcze brakowało. Oczywiście może jeszcze zostać to nadrobione, bowiem prace nad grą ciągle trwają. Dlatego z ostatecznymi ocenami wstrzymamy się do recenzji tytułu.

Zimowo

Premiera początkowo miała mieć miejsce podczas tegorocznej jesieni, ale została przełożona na styczeń 2009 roku. SimBin ma więc jeszcze trochę czasu na dopracowanie Race Pro, dzięki czemu mamy nadzieję na bardzo dobrą symulacyjną ścigałkę, która odważnie stawi czoła Forzie Motorsport 2. Jak będzie, przekonamy się już niedługo... Z ciekawostek dodamy jeszcze, że aktualnie prowadzone są prace nad zaadaptowaniem silnika Lizard w taki sposób, by działał na PlayStation 3. Być może więc w niedalekiej przyszłości pojawi się Race w wersji dla PS3. Wszystko jest możliwe...

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje