Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Mafia II

Kiedy w 2002 roku ukazała się pierwsza część Mafii, gracze z miejsca pokochali produkcję opatrzoną logiem czeskiego Illusion Softworks. Nic dziwnego - oferowała rewelacyjny scenariusz, prawdziwie filmową atmosferę oraz grafikę, która, jak na owe czasy, była niczego sobie.

Do tego Mafia była bardzo grywalna, w świetny sposób zróżnicowano zadania i misje wykonywane przez gracza, a konieczność eksploracji miasta i ilość strzelanin okazały się właściwie wyważone. Dla przykładu w jednej z misji musieliśmy uwodzić kobietę, w innej odprowadzić do dziupli trefny samochód, a w jeszcze innej pędzić samochodem po ulicach miasta w czasie szalonej ucieczki połączonej ze strzelaniną... Taaaak! Bez wątpienia Mafia była w swoim czasie grą znakomitą, a fakt ten potwierdzało uznanie graczy i liczne nagrody, jakie zdobyła.

Reklama

Nic zatem dziwnego, że gracze niczym kanie dżdżu wypatrywali kontynuacji. Tym bardziej, że przecieki o tym, że prace nad Mafią II się rozpoczęły, zaczęły pojawiać się w zasadzie tuż po premierze "jedynki"... Kontynuacja jednak nie nadchodziła, a w pewnym momencie ciemne chmury zebrały się nawet nad producenckim teamem i pod znakiem zapytania stało to, czy Mafia II w ogóle ujrzy światło dzienne. Teraz jednak można z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że gra ma się dobrze, a przygotowania do premiery idą pełną parą pod skrzydłami nowego wydawcy, firmy Take-Two. Niejako przy okazji autorzy gry, a więc czeskie Illusion Softworks, zmienili nazwę na 2K Czech, a firma liczy obecnie blisko dwieście osób. Jakiś czas temu w sieci zadebiutował również filmik promocyjny, który uchyla nieco rąbka tajemnicy. Mamy też sporo informacji, którymi w tej zapowiedzi zamierzamy się z Wami podzielić. Zatem ad rem, jak zwykł mawiać Juliusz Cezar...

Od zera do mafijnego twardziela

Mafia II, podobnie jak jej wielka poprzedniczka, będzie grą akcji przedstawioną z perspektywy trzeciej osoby. I ponownie, co jest w zasadzie oczywiste, opowie o mafijnych porachunkach, walce gangów, rodzinie, zaufaniu, lojalności i błędach, których się nie wybacza. Choć nową produkcję 2K Czech można pod pewnymi względami nazwać sequelem, to jednak nie jest nim do końca.

Przede wszystkim akcja rozgrywać się będzie w innym czasie, a i bohater, którego krokami pokierujemy, będzie odmienny. Choć znowu będzie to Włoch, najprawdopodobniej o symbolicznym imieniu Vito, który swoją przygodę w szeregach mafijnej rodziny dopiero rozpoczyna, więc zasadniczo możemy spodziewać się podobnego jak w "jedynce" rozwoju wypadków - od zera do mafijnego twardziela. Tym razem trafimy na ulicę jednego z amerykańskich miast na przełomie lat 50. i 60. ubiegłego stulecia. Jak na razie autorzy nie chcą zdradzić, cóż to będzie za miasto, w którym przyjdzie nam piąć się po szczeblach gangsterskiej kariery, ale patrząc na zwiastuny, można wnioskować, że znów będzie to znane z pierwszej części Lost Heaven.

Możliwości eksploracji mają być w grze niemal nieograniczone, autorzy bowiem zakładają, że ich produkcja przebije to, co znamy z serii GTA. Tak więc jako pnący się w bandyckiej hierarchii młokos, Vito będzie mógł wchodzić do sklepów, barów i restauracji, nie tylko tych ważnych dla fabuły. Zresztą fabuła ma wcale nie zmuszać nas do wykonywania określonych czynności w określonym czasie. Będzie można pokręcić się swobodnie po mieście, wykonać jakieś zadania poboczne, a do głównej linii fabularnej powrócić w dowolnym momencie. Aby było zabawnie i jak na mafijny półświatek przystało, w każdej chwili będziemy mogli wywlec kierowcę z auta, skraść mu furę i udać się w sobie tylko znanym kierunku. Choć o wozach nic się nie mówi, wiadomo, że garaż nie ulegnie uszczupleniu względem tego, co widzieliśmy w jedynce (a tamten miał blisko sześćdziesiąt samochodów, ze słynnym Fordem T na czele!). Do tego teraz będzie można śmigać samochodami nieco szybciej, bo też i auta będą z lat późniejszych, a więc po prostu szybsze.

W czasie efektownych pościgów i ucieczek uzyskamy również możliwość wychylenia się przez szybę wozu i prowadzenia ciągłego ognia czy to w stronę uciekających, czy goniących nas przeciwników. Niezwykle aktywna ma być w grze również policja. Wprawdzie będzie sowicie opłacana z mafijnych interesów, nie pozwoli nam jednak na dokonywanie rzezi na bezbronnych i demolowanie okolicy wedle uznania. Stróże prawa mają być szybcy podczas pościgów, niełatwo będzie wyprowadzić ich w pole, a w przypadku większej awantury z naszej strony będą potrafili ściągnąć posiłki nawet z kilku dzielnic i zablokować sporą część miasta. Niewiele wiadomo niestety na temat broni, jakie znajdą się w wyposażeniu naszego mafioso. Domyślać się jedynie można, że znowu postrzelamy z Colta 1911, S&W model 27 Magnum czy nieśmiertelnego Tommy Guna.

Dowiedz się więcej na temat: mafia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje