Reklama

Forza Motorsport 3

Stało się, co miało się stać - tak można by podsumować fakt zapowiedzenia nowej Forzy Motorsport, gdyby nie to, że... mało kto tego się spodziewał. Oczywiście po Internecie chodziły pewne plotki - jedna z nich głosiła nawet, że powstaje Forza... Watersport - a do tego wszyscy wiedzieli, że kiedyś to musi nastąpić.

Ale sam moment ogłoszenia na imprezie E3 w Los Angeles prac nad FM3 był dość zaskakujący. Podobnie jak to, że na oficjalną prezentację zdecydowano się na pół roku przed premierą!

W momencie publikacji tego artykułu do debiutu trzeciej części Forzy Motorsport pozostają mniej więcej trzy miesiące. Twórcy zdążyli już odkryć dużą część trzymanych w ręku kart, a nawet wyciągnąć z rękawa kilka asów. My zebraliśmy to wszystko razem i przedstawiamy w formie zapowiedzi Forzy Motorsport 3. Zapowiedzi przetykanej zresztą pierwszymi wrażeniami, bowiem podczas Xbox Fun Day 2009 dorwaliśmy na kilka minut w swoje ręce stanowisko z tą grą. Zachęcamy do zapoznania się zarówno z tym, co przygotowują twórcy, jak i z naszą pierwszą opinią na ten temat.

Reklama

Graficzna bomba!

Jedną z najbardziej rzucających się w oczy zmian w porównaniu do Forzy Motorsport 2, zresztą z oczywistych względów, jest zastosowanie ulepszonego silnika graficznego. Jednocześnie poprawiono rzecz, na którą narzekała chyba zdecydowana większość graczy mających styczność z FM2; Ogólnie gra była bardzo dobra, dawała mnóstwo frajdy oraz możliwości, ale już w momencie premiery efekty wizualne, które oferowała, były dość leciwe - a przypominam, że tytuł zadebiutował lekko ponad dwa lata temu. Być może Turn10, twórcy gry, nie zdążyli wtedy wystarczająco poznać nowej konsoli, by zachwycić graczy przepiękną grafiką. Grunt, że teraz nadrobią swoje zaległości.

I zrobią to w doskonałym stylu - przekona się o tym każdy, kto rzuci okiem na screenshoty promujące Forzę Motorsport 3. Oczywiście screeny promo zawsze są trochę podkolorowane, ale udostępnione gameplay'e potwierdzają wysoką jakość grafiki w tym tytule. Dość powiedzieć, że całość będzie działać w 60 klatkach na sekundę i obsługiwać w zupełności rozdzielczość 1080p. Ponadto w porównaniu do poprzedniej części serii dużo więcej pracy poświęcono stworzeniu modeli samochodów - każdy z nich składa się z dziesięciu razy polygonów więcej niż w FM2!

Całość prezentuje się okazale i zachwyca dbałością o szczegóły - najbardziej oko przyciągają oczywiście pięknie wykonane auta, chociaż uroku nie można odmówić także krajobrazom. W końcu w nowej części ścigamy się nie tylko po torach wyścigowych, ale będziemy zachwycać się m.in. górskimi widoczkami. Na uwagę zasługują także odbicia promieni słońca oraz otoczenia na karoserii samochodu oraz to, w jaki sposób symulowany jest efekt prędkości. Rzecz naprawdę warta zobaczenia na własne oczy oraz wykonana o wiele lepiej niż w poprzedniczce. Ale uwaga - wszystkie te graficzne bajery zobaczycie tylko w oprawie wiszącego na niebie słońca. Twórcy nie przewidują ani zmiennych pór dnia, ani też żadnych pogodowych niespodzianek. To nie Fuel.Kolejną z przygotowanych niespodzianek jest widok z wnętrza auta. Twórcy dopracowują kolejne niedociągnięcie drugiej części, w której doskwierał brak widoku z wnętrza prowadzonego pojazdu. Na szczęście już niedługo będzie to przeszłością, a my będziemy mogli rozkoszować się oddanym w najdrobniejszych detalach kokpitem samochodu. Efekt jest niesamowity, chociaż nie aż tak jak w nadchodzącym Need for Speed: Shift - aczkolwiek już od patrzenia na to pojawia się uśmiech na twarzy.Szkoda tylko, że w wersji alfa liczba klatek na sekundę z tego widoku znacznie spadała, ale jestem pewien, że do momentu premiery zostanie to całkowicie wyeliminowane.

Mam najlepszy wóz, najszybszy w mieście - zawsze chciałem mieć taką bestię...

Oczywiście nowa Forza to nie tylko ulepszona grafika - to także między innymi powiększony garaż samochodów oraz wybór tras oddanych do naszej dyspozycji. I choć zbyt dużej rewolucji pod tym względem nie uświadczymy, to warto o tym wspomnieć. W końcu ściganie się samochodami to esencja tej gry.

W finalnej wersji czeka na nas ponad 400 samochodów, co jest oczywiście wielkością trudną do wyobrażenia. W obecnej chwili ujawnione auta stanowią jedynie małą część całości, ale dają już pewne informacje o tym, co będzie dalej. Po pierwsze w FM3 znajdziemy oczywiście multum szybkich oraz luksusowych samochodów podzielonych według 50 producentów pochodzących z całego globu. Europejską myśl motoryzacyjną reprezentują między innymi: Alfa Romero Brera, Audi R8, BMW M5 E60, Ferrari F430, Lamborghini LP 640, Lotus Evora, Saab 9-3 Turbo, Seat Ibiza Cupra, Volvo C30 R-Design i wiele innych. Oprócz tego nie zabraknie także japońskich, naszpikowanych techniką tunnerskich wozów (np. Mitsubishi Lancer Evo IX, Nissan 370Z, Subaru Impreza WRX) czy amerykańskich muscle carów - m.in. Chevrolet Camaro, Dodge Charger R/T, Dodge Challanger SRT8, Dodge Viper, Ford Mustang czy Shelby Cobra. Ale i to jeszcze nie wszystko. W Forza Motorsport 3 ścigać się będziemy także wielkimi SUV-ami (BMW X5, Audi Q7, Porsche Cayenne Turbo) oraz typowymi bolidami wyścigowymi - z klas JDM oraz LPM z serii Le Mans. A i to ciągle jedynie część z dostępnych fur...

Nie mniejsze atrakcje czekają nas także pod względem przygotowanych tras. Jak już wspomnieliśmy, w nadchodzącej Forzie 3 czeka nas pewna nowość - wyścigi toczyć się będą nie tylko na torach wyścigowych, ale i poza nimi. Dzięki temu małemu zabiegowi powinno być znacznie ciekawiej. Twórcy twierdzą, że razem tras będzie około 100. W tej liczbie zawierają się oczywiście różne wersje jednej trasy, ale i tak trzeba przyznać, że robi ona bardzo pozytywne wrażenie. Z naprawdę istniejących torów przygotowano m.in. Circuit de Catalunya, Nurburgring Nordschleife, Suzuka Circuit, Twin Ring Montegi czy Le Mans. Jak więc doskonale widać pod tym względem także zapowiada się interesująco. Piękna grafika, wiele świetnych samochodów oraz ciekawe tory, czego chcieć więcej?

Klik! I cofasz gdzie chcesz

A jednak ekipa Turn 10 uznała, że to jeszcze za mało i przygotowała w Forzie Motorsport 3 coś jeszcze. Funkcja automatycznego hamowania przeznaczona jest dla amatorów niedzielnego ścigania się. Pomimo tego, że Forza nigdy super realistycznym symulatorem nie była, to jednak szczególnie podczas zabawy szybszymi autkami mogła takiemu okazjonalnemu graczowi sprawić trudność. Nowa funkcja automatycznego hamowania sama zadba o to, by taki delikwent nie skończył poza asfaltem już na pierwszym zakręcie. Z jednej strony takie udogodnienie jest dość kontrowersyjne, ponieważ następnym krokiem jest już chyba automatyczne wygrywanie całych wyścigów, z drugiej jednak strony funkcja ta będzie oczywiście całkowicie opcjonalna. Prawdziwi gracze nawet jej nie zauważą i nie będzie problemu.

Jednak wydaje mi się, że druga z innowacji będzie wykorzystywana także przez bardziej hardcorowych graczy. Mam na myśli cofanie czasu, dzięki któremu możemy w razie wypadku uniknąć konieczności rozpoczynania całego wyścigu od początku. Tutaj ponownie pojawia się dylemat - przecież cała dramaturgia wyścigów skupia się właśnie na wypadkach i ostrej walce, a takie cofnięcie czasu prawie niczym nie różni się od wpisania kodu na nieśmiertelność w jakimś FPS-ie. Granie ma być jednak rozrywką, a trudno o niej mówić gdy frustracja po kolejnej nieudanej próbie sięga zenitu. Wygląda na to, że panowie z Turn 10 kierują się w dobrą stronę - dostarczenia graczowi rozgrywki, która przede wszystkim relaksuje. No a poza tym cofnięcie czasu także będzie jedynie opcją, a nie koniecznością.

Kołami do góry

Widać więc, że twórcy nie szykują żadnej ogromnej rewolucji, ale mimo to jest wiele powodów, by na Forzę Motorsport 3 czekać. Jednocześnie przy tych wszystkich innowacjach sama rozgrywka pozostaje starą, dobrą Forzą. Miałem przyjemność wziąć w swoje ręce pada od konsoli i spędzić parę chwil z bardzo wczesną wersją FM3. I choć było to dosłownie parę minut, wiem jedno - jesień, jak i pewnie całą zimę, spędzę na ostrym ściganiu się właśnie dzięki nowej grze od panów z Turn 10.

Za bardzo nie chcę komentować modelu sterowania oraz poziomu trudności, bowiem podejrzewam, że w tej wczesnej wersji wielu rzeczy mogło jeszcze brakować, jednak wyraźnie dało się wyczuć, że jest to Forza, a nie żadna inna ścigałka - mimo, że wyglądem przypominała piątą część Gran Turismo, a raczej udostępnione z niej screeny. Te parę chwil dało mi wiele przyjemności oraz pozostawiło niedosyt powodując, że chcę więcej!

Zapowiedzi twórców oraz osobiste odczucia z pierwszych minut spędzonych z Forza Motorsport 3 upewniają mnie w jednym - nadchodzi nowy król xboksowych wyścigów oraz jedna z najmocniejszych gier wyścigowych tego roku. Jeżeli tylko nie nastąpi żadna katastrofa, Forza 3 będzie walczyć o fotel lidera konsolowych wyścigów. Czy jej się to uda? Przekonamy się już niebawem. Premiera w październiku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje