Reklama

BioShock 2 - nowe informacje

Wczoraj pisaliśmy o plotkach na temat drugiej części BioShocka, które okazały się nieprawdziwe. Dziś tylko fakty. I to bardzo, bardzo zaskakujące!

BioShock 2 bez Big Daddych? W życiu! Zapomnijcie o większości z tego, co przeczytaliście wczoraj. Jest dokładnie odwrotnie - co więcej, w grze przyjdzie nam wcielić się w jednego z nich! Pierwszego Big Daddy'ego, jaki powstał, nazwanego "renegatem", walczącego z pozostałymi o Siostrzyczki (Little Sisters). Z wszystkimi znanymi z części pierwszej cechami i możliwościami, w tym świdrem (podstawowa broń), strzelbą, plazmidami (!) i rozbudowanym (w stosunku do jedynki) rozwojem umiejętności postaci.

Nie jest to jednak prequel - dwójka rozpocznie się dziesięć lat po wydarzeniach z pierwszej części. Do miasta Rapture powróci wspominana wcześniej Big Sister, razem z porwanymi dziewczynkami. Większa część fabuły pozostaje na razie tajemnicą (plotka: możemy wcale nie zaczynać jako BD, ale stać się nim w trakcie gry...).

Reklama

Siostrzyczki będzie można albo zabijać dla Adama, albo przygarniać, opiekować się nimi (podróżują "na barana" u postaci), bronić przed wrogami i w końcu uwalniać (jak konkretnie, tego na razie nie wiadomo). Elementem prawdy w opisywanych wcześniej plotkach okazuje się rola znanej z okładki GameInformera Big Sister - to samotna, główna przeciwniczka gracza, szybka i potężna. Będzie polować na nas przez całą grę, w stylu Nemesis z RE3. Dzięki czemu - i nie tylko - gra ma być straszniejsza od poprzedniczki. Prawdą jest też zapowiedź wyjścia poza Rapture.

BioShock 2 będzie mieć tryb multiplayer, ale o co-opie na razie ani słowa. Ukaże się pod koniec tego roku, na PC, PS3 i Xboksie 360 (prawdopodobnie na wszystkich trzech platformach w tym samym czasie).

(gram.pl)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy