Wydarzenia w Japonii opóźniają premierę MotorStorma

Wygląda na to, że piątkowy kataklizm w Japonii jednak wpłynie na naszą branżę gier.

Europejski oddział Sony poinformował bowiem, że przełożono premierę gry MotorStorm Apokalipsa na Starym Kontynencie, właśnie ze względu na wydarzenia w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Wczoraj donosiliśmy, że ze względu na niedawne trzęsienie ziemi przełożono debiut MotorStorm Apokalipsa - gry, w której ścigamy się po terenach dotkniętych trzęsieniem ziemi. Na podobny krok zdecydował się także europejski oddział Sony, co oznacza, że jutro wcale nie ujrzymy gry w sklepach. Decyzję podjęto na dzień przed premierą produkcji na Starym Kontynencie, wyznaczoną na 16 marca. Jak mówią przedstawiciele z firmy z brytyjskiego oddziału: "Choć w ubiegłym tygodniu wysłaliśmy grę do sklepów, biorąc pod uwagę, że możemy to zrobić, zdecydowaliśmy się na przesunięcie premiery w Wielkiej Brytanii. W międzyczasie będziemy monitorować sytuację bardzo uważnie."

Reklama

W podobnym tonie wypowiedzieli się przedstawiciele europejskiego oddziału Sony: "Byliśmy zaszokowani i zasmuceni widząc szkody wyrządzone w Japonii przez trzęsienie ziemi i tsunami i łączymy się myślami z wszystkimi, których dotknęła ta tragedia, w tym z naszymi kolegami z naszej rodziny Sony, żyjącymi i pracującymi w Japonii. Jesteśmy bardzo świadomi z podobieństwa pomiędzy tymi wydarzeniami, a fabułą w nowym MotorStormie i robimy wszystko, co możemy, by być zachować się jak najbardziej wrażliwie w tej sytuacji. Choć sama gra jest już gotowa do dystrybucji, zaprzestaniemy dalszego wysyłania jej do sklepów i usuniemy jak najwięcej materiałów marketingowych, jak to tylko możliwe."

Piątkowy kataklizm znacząco wpłynął na tamtejszą branżę gier. Dodatkowo poinformowano, że Microsoft opóźnił japoński debiut dodatku Przebudzenie do Dragon Age: Początek w usłudze Xbox Live, anulowano również cykl imprez związany z Kinectem. Nintendo przełożyło natomiast datę premiery Steel Diver 3DS, która miała odbyć się 17 marca. Nie wiadomo, czy wpłynie to na debiut na Zachodzie zaplanowany na 27 marca. Poinformowano również, że opóźniono debiuty gier Major League Baseball 2K11 i Top Spin 4, które miały odbyć się w kwietniu. Anulowano również premierę dwóch produkcji na PSP - Haruhi Suzumiya's Majhong i Toaru Kagaku no Railgun.

Najbardziej liczące się firmy w branży poinformowały, że zamierzają wesprzeć ofiary piątkowych wydarzeń. Nintendo i Sony przekazały łącznie 300 milionów jenów. Natomiast studio CCP - twórcy EVE Online - uruchomili możliwość wpłacania datków z poziomu sieciówki za pomocą punktów PLEX (waluty gry), które będą zamieniane na prawdziwą gotówkę. Wpłat można dokonywać do 31 marca.

Sony z kolei przekazało 30 tysięcy sztuk sprzętu radiowego, by wspomóc akcję ratunkową. Pomocy udzieliły także firmy 5pb i Namco Bandai, zaś przedstawiciele Capcomu poinformowali, że przekażą wszystkie pieniądze ze sprzedaży Street Fightera IV uzyskane w najbliższym tygodniu ofiarom kataklizmu. Finansowo pomogą również twórcy sieciówki Monster Hunter Frontier, wpłacając 100 milionów jenów. Ponadto gracze będą mogli grać w to MMO nie uiszczając żadnych opłat.

Wpłacać datki można także za pośrednictwem japońskiego serwisu o grach, Siliconera.

Japończyków wspomaga także Zachód. Redaktorka magazynu Game Informer, Meagan Marie, wystawiła na aukcję niezwykle rzadki egzemplarz NDS-a - podpisanego przez Shigeru Miyamoto, Koji Kondo (kompozytora ścieżek dźwiękowych do gier z serii Mario i Zelda), producenta Zeldy Eiji Aonumę, aktora podkładającego głos najpopularniejszemu hydraulikowi na świecie, Charlesa Martineta oraz Martina Leunga, pianistę znanego z odegrania z zawiązanymi oczami motywu z Mario.

CDA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy