Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Folklore

Na świecie żyje mnóstwo ludzi, którzy wolą bardziej nie wierzyć w wiarygodne rzeczy, niż wierzyć w rzeczy nieprawdopodobne, nawet jeśli te drugie stają się faktem oczywistym. Keats, jeden z dwóch głównych bohaterów gry...

...sprzedał swą duszę już jakiś czas temu. Jego życie jest totalną pustką, nie licząc wiary, która i tak jest przeciwieństwem tego co pisze, a co mówi. Wyżej opisywany mężczyzna jest pisarzem, który pomimo tego, że nie wierzy w okultyzm, to swoje artykuły przelewa na łamy magazynu, który właśnie specjalizuje się w tego typu systemach wiedzy. Myśli bowiem, że na wszystko jest naukowe wytłumaczenie i pewnego dnia uda mu się tego dowieść.

Reklama

Kiedy pewnego dnia obiera tajemniczy telefon, w którym przerażona kobieta męczona przez dziwne potwory, błaga o przyjazd do miejscowości Doolin znajdującej się na wybrzeżu, nagle czuje potrzebę natychmiastowego przeniesienia się tam.

Nie bacząc na to, jak brzmi ta historyjka, popychany moralnymi rozterkami Keats postanawia zbadać całą sytuację. Wybiera się zatem w podróż, która pogrąży go pomiędzy granicami prawdziwego świata, a jego wierzeniami. Jednak nawet kiedy dojdzie do konfrontacji z faktem jego transcendencji (z fil. doświadczenia wykraczające poza zasięg ludzkiego poznania) z możliwością egzystowania w całkiem innym planie astralnym, on nadal wybierze niewiarę w to, co ukazują mu jego własne władze umysłowe i cielesne.

Przynajmniej do czasu...

Dla młodej kobiety Ellen ta wyprawa jest jedyną nadzieją... Nadzieją, która rodzi nieprawdopodobnie silną wiarę, bez względu, jaką ta ostatnia przybiera formę. Cały czas widzi swoją matkę, która opuściła ją dawno temu i prawdopodobnie zaginęła. Kiedy dociera do Doolin, zauważa kobietę spadającą z klifu i obawia się najgorszego. Jak się jednak okazuje, to nie była jej matka, ale to jeszcze bardziej pobudza ją do działania i rozwikłania zagadki, w szczególności, że ma przeczucie, iż tu nie daleko znajduję się odpowiedź na jej wszystkie pytania.

Nie oszukujmy się - Folklore od SCEA i Game Republic jest oprawioną w cudowną szatę graficzną intrygującą historią. To coś więcej niż opowieść o zrozpaczonej kobiecie bezustannie szukającej swojej matki czy mężczyźnie pragnącym dotrzeć do fundamentów swojej wiary i przekonań. To historia pewnego miasta i starej tragedii, która wstrząsnęła jego mieszkańcami i silnie odbiła się na ich życiu poprzez ciągłe polowanie na dusze zasiedlających tę niewielką wioskę ludzi. To nie tylko wspaniała przygoda i akcja w jednym, które biją na głowę elementy hack-and-slashu, ale także dające do myślenia niesamowite spojrzenie na świat z różnych perspektyw, sprawiające mnóstwo frajdy odkrywanie poszczególnych wskazówek oraz zanurzeniu się w pięknej i niewiarygodnej opowieści rodem z prawdziwej książki fantasy.

Fabuła skupia się na dwójce bohaterów, mężczyźnie o imieniu Keats oraz pięknej Ellen. Doolin samo w sobie jest malutką wioską położoną na samym szczycie klifu. Dwójka wyżej opisanych bohaterów spotyka się właśnie w tym miejscu, w momencie kiedy ciało tajemniczej kobiety osuwa się w dół. Ellen wierzy, że to może być jej matka, podczas gdy Keats myśli, iż to może być kobieta, która prosiła go o pomoc w rozmowie telefonicznej. Razem zagłębiają się w ową tajemnicę, wplątując tym samym w podróż pomiędzy światem "rzeczywistości" a siedmioma światami umarłych.

Dowiedz się więcej na temat: rzeczy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje