Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Twierdza MMO w przyszłym roku

Gry napisane pod przeglądarki od dawna cieszą się całkiem sporym uznaniem.

Oferowana przez nie prosta konwencja i możliwość zabawy w dowolnym momencie świetnie wpisuje się w gusta zabieganego społeczeństwa. Tym lepszą wiadomością jest fakt, że Firefly Studios szykuje nam tytuł MMO osadzony w realiach jednej z kultowych strategii.

Reklama

Stronghold Kingdoms ma być przeglądarkową adaptacją hitu sprzed lat. Mowa oczywiście o kultowej Twierdzy, która podbiła serca wielu miłośników strategii czasu rzeczywistego. Tym razem postanowiono jednak delikatnie zmienić obrany kierunek. Zamiast prowadzonych w samotności starć stoczymy wielkie bitwy przeciwko graczom z całego świata. Ogólna konwencja ma nawiązywać do pierwowzoru. Zabawa skupia się na budowie coraz większych osad, wzmacnianiu swojej twierdzy oraz poszerzaniu zasobów militarnych. Możliwe będą również pakty zawierane pomiędzy królestwami i wojny toczone pod jednym sztandarem. Twórcy określają Stronghold Kingdoms jako wyśmienite połączenie długoterminowego planowania z intensywną rozgrywką na krótki dystans. Trzeba przyznać, że ich słowa brzmią całkiem przekonująco. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że nie są to puste hasła marketingowe.

Wśród zapowiedzianych rewelacji można znaleźć również wzmianki o tytułach nadawanych za nietypowe osiągnięcia użytkowników. Wśród nich znajdziemy takie perełki, jak "Hodowca Jabłek Dnia" czy bardziej dostojne "Najdłużej Oblegający Książę Miesiąca". Dzięki temu prostemu zabiegowi, gracze mają rywalizować nie tylko o bogactwo, ale również o swoją pozycję społeczną. I bardzo dobrze, w końcu nie samą wojną człowiek żyje. Reszta rozgrywki skupi się na typowych aspektach znanych z innych RTS-ów. By rozbudować swoje królestwa, trzeba będzie pozyskiwać surowce, odkrywać nowe tereny, prowadzić wojny, handlować, a także parać się szeroko pojętą dyplomacją.

Stronghlod Kingdoms zaatakuje nasze przeglądarki w pierwszej połowie 2010 roku. Mimo odległego terminu premiery, już dziś za pomocą oficjalnej strony internetowej możecie śledzić proces powstawania projektu. Znajdziecie tam dozę ciekawostek oraz porcję screenów prezentujących tytuł w akcji. Cóż, wygląda na to, że zapowiedziany niedawno Playboy Manager nie będzie jedyną grą podbijającą zakamarki biur na całym świecie. Oczywiście pod warunkiem, że ludzie potrafią odnaleźć odrobinę uroku również w mieczach.

Dowiedz się więcej na temat: konwencja | twierdza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje