Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Tęsknota za PlanetSide

Jak to możliwe, że w świecie gier zdominowanym przez FPSy i gry typu MMO, jest tak niewiele MMOFPSów?

Moim zdaniem dobrze skonstruowana gra mogłaby być sukcesem większym nawet niż World of Warcraft!

Reklama

Dowód? PlanetSide - gra, która ma już cztery lata, całkiem nieźle się trzyma i nie musi się bać praktycznie żadnej konkurencji. Skoro cztery lata temu, kiedy nie każdy mógł sobie pozwolić na połączenie szerokopasmowe, opłacało się wydać MMOFPSa, dlaczego teraz nikt o tym nie pomyśli? PlanetSide to dobra gra, ale nie da się ukryć, że zaczyna wyglądać niezbyt świeżo, a skoro w nawet przeciętnych strzelankach offline mamy dziś takie smaczki jak realistyczna fizyka czy dynamiczne oświetlenie, dlaczego mamy się zadowalać czteroletnią produkcją?

Osobiście jestem rozczarowany moim idolem, Richardem Garriottem i jego Tabula Rasą (Tabulą Rasa? Tabula Rasa?). Dałbym głowę, że w pierwszych zapowiedziach obiecywał on naprawdę dynamicznego MMOFPSa, a teraz mamy dostać "tylko" zakręcone MMORPG z nieco bardziej rozbudowanym systemem walki. Lipa. Po takim wizjonerze spodziewałem się czegoś więcej.

Jedyna chyba nadzieja w Hellgate: London - z zapowiedzi Flagship Studios wynika, że tryb multiplayer w tej sympatycznie wyglądającej gierce będzie czymś na kształt MMOFPSa. Może walki z demonami w naszym ulubionym, polskim mieście zaspokoją mój głód i tęsknotę za tego typu grami?

A jeśli macie w międzyczasie ochotę spróbować PlanetSide, zaprosiłbym Was na oficjalną stronę tej gry, bo niedawno były tam jeszcze urodzinowe extrasy - możliwość darmowej gry do rangi szóstej oraz nowe rodzaje broni. Niestety, w tej chwili strona leży. Smutno oglądać pioniera w takim stanie...

Dowiedz się więcej na temat: tęsknota

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje