Reklama

StarCraft II ma podbić serca nowych graczy

Frank Pearce z Blizzarda stwierdził, że producenci StarCrafta II starają się zachować odpowiedni balans.

Ma to spowodować przyciągnięcie nowych graczy przy jednoczesnym pozostaniu przy tradycji.

Przedstawiciele Blizzarda nie kryją, że z otwartymi ramionami przywitaliby nowych graczy wraz z premierą StarCrafta II. Zespół intensywnie pracuje nad aspektami, które mogłyby przyciągnąć nowicjuszy. Dotychczasowi fani tego uniwersum nie mają się jednak o co obawiać - Frank Pearce zapewnił bowiem, że choć jego ekipa poszukuje dróg do podbicia nowych serc, nie zapomina też o starcraftowych wyjadaczach. "Zdecydowanie pragniemy mieć zdolność zaprezentowania marki nowym graczom" - powiedział Pearce w wywiadzie dla serwisu VG247. "Musimy jednocześnie odpowiednio zbalansować ją z myślą o oddanej społeczności StarCrafta. Jednym z naszych celów jest zawsze stworzenie gry łatwej do nauczenia, ale trudnej do mistrzowskiego opanowania, nieprawdaż?" - dodał.

Reklama

Szef społeczności zgromadzonej wokół Blizzarda, Bob Colayco, również zapewnił, że StarCraft II stanie się przystępny dla nowicjuszy oraz interesujący dla zaawansowanych graczy. Jego zdaniem te dwie cechy się nie wykluczają, a Blizzard od lat podąża zgodnie z tą filozofią.

Tymczasem wciąż oczekujemy na oficjalną datę premiery StarCrafta II. Jedyne, co wiemy w tej kwestii na pewno to fakt, że ten RTS nie ukaże się w 2008 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje