Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Przestępstwo w duecie cz.2

Witamy w kolejnej części cyklu Przestępstwo w duecie, w którym przedstawiamy Wam popularne, o ile w tym wypadku to dobre określenie, pary przestępcze.

W poprzedniej części przybliżyliśmy Wam Setha i Richi'ego Gecko, bohaterów filmu od Zmierzchu do świtu oraz Thelmę i Louise, uciekające przed szarą codziennością, a następnie prawem w filmie o tym samym tytule. Dzisiaj natomiast, zgodnie z obietnicą, przenosimy się na Dziki Zachód i do Ameryki lat 30stych ubiegłego stulecia.

Reklama

Jeśli Dziki Zachód i para przestępców to tylko ... Butch Cassidy & The Sundance Kid, czyli Paul Newman oraz Robert Redford w rolach wyjętych spod prawa rewolwerowców. Wspomniany western jest jednym najbardziej znanych i lubianych, zarówno wśród krytyków jak i widzów. Nic dziwnego, historię bandytów przedstawiono w nim jako ekscytujące pasmo przygód, pojedynków rewolwerowych, napadów na banki i pociągi - nie zabrakło również wątku miłosnego oraz "wtrętów" komediowych. Cassidy i Sundance stoją na czele gangu, który bardzo mocno dał się we znaki szeryfom w Ameryce. Gdy zarządzono za nimi pościg, uciekają do Boliwii. Niestety tutaj również daje o sobie znać ich przestępcza natura, a i banki wydają się gorzej strzeżone niż te w Stanach Zjednoczonych. W końcu jednak noga im się powija - w celu pojmania przestępców zostaje wysłany oddział żołnierzy. Historia przedstawiona w filmie została opowiedziana w tak specyficzny sposób, że widz mimowolnie sympatyzuje z bandziorami, licząc na to, iż z w każdej opresji przechytrzą stróżów prawa. Osobiście jest to jeden z moich ulubionych westernów, ze sceną końcową nieodmiennie powodującą hmmm wzruszenie.

Opisywany film został luźno oparty na biografiach tytułowych bandytów. Butch Cassidy, którego prawdziwe nazwisko i imię to Robert LeRoy Parker, pierwszy konflikt w prawem miał w wieku 14 lat - ukradł dżinsy ze sklepu odzieżowego. Kilka lat później z grupą kompanów zaczął napadać na pociągi oraz banki. Jego działalność przybrała na sile, gdy stanął na czele gangu znanego jako Wild Bunch. W okolicach roku 1897 do gangu dołączył Harry Alonzo Longabaugh, znany pod przydomkiem Sundance Kid (jego "przygoda" ze złą stroną prawa rozpoczęła się w roku 1887, kiedy to za kradzież konia został skazany na 18 miesięcy więzienia), znany na Dzikim Zachodzie ze swojej "szybkiej ręki" do rewolweru. Pod ich przywództwem gang zapisał na swoim koncie najdłuższy ciąg udanych napadów na banki w całej historii Dzikiego Zachodu. Bandyci znani byli również ze swojej "rycerskości" - podczas ataków starali się nie używać przemocy, polegając głównie na zastraszaniu oraz negocjacjach. Niestety, nawet takie postępowanie nie uchroniło ich od śmierci - o tej natomiast wiadomo niewiele. Według niektórych obaj zginęli w Boliwii, zastrzeleni przez tamtejszych żołnierzy, według innych popełnili samobójstwo będąc w okrążonym przez wojsko budynku. Jeszcze inni twierdzą, iż jeden z przestępców (lub obaj) wywinął się wymiarowi sprawiedliwości i powrócił do Stanów Zjednoczonych. W każdym bądź razie film opowiadający o pewnym okresie z ich burzliwego życia wart jest obejrzenia.

Opuśćmy Dziki Zachód i przenieśmy się kilkadziesiąt lat w przyszłość, w lata 30ste XX wieku i poznajmy historię Romea i Julii świata przestępczego, Bonnie i Clyde'a. Para ta była słynna we wspomnianym okresie praktycznie w każdym zakątku Ameryki, a to dzięki prasie szczegółowe opisującej ich dokonania. Początek ich wspólnej, krótkiej drogi, był powiedzmy, dość romantyczny. Clyde Barrow, który niedawno wyszedł z więzienia, chciał ukraść samochód należący do matki Bonnie Parker. Dziewczyna nakryła go podczas tej próby i . zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia. Od tej pory para kroczyła wspólnie ścieżką niezbyt zgodną z prawem. Początkowo były to drobne przestępstwa, kradzieże czy rozboje i włamania, jednak w momencie gdy ich kaliber zrobił się większy (porwania, morderstwa) policja zaczęła deptać im po piętach coraz mocniej. Clyde ponownie trafił do więzienia, skąd uciekł dzięki pistoletowi przeszmuglowanemu do jego celi przez Bonnie. Para zaczęła ponownie formować gang przestępczy, ale tym razem policja była bardziej stanowcza - Bonnie i Clyde zginęli w policyjnej zasadzce 23 maja 1934. Mimo całej romantycznej otoczki wokół tego duetu bandytów (do czego przyczyniła się również prasa) należy pamiętać, iż z ich rąk zginęło około 18 osób.

Film nakręcony na podstawie ich historii w 1967 przez Arthura Penna (w roli Bonnie wystąpiła Faye Dunaway, natomiast w postać Clyde'a wcielił się Warren Beaty) zyskał zarówno duży rozgłos jak i natychmiast podzielił krytyków i widzów. Zastosowany zabieg, aby przestępcy wydawali się znacznie bardziej sympatyczni, a stróże prawa okrutni, nie wszystkim się spodobał. Filmowi zarzucono gloryfikację przemocy i wyidealizowanie pary morderców. Takie przedstawienie przyczyniło się zapewne do faktu, iż Bonnie i Clyde zaliczani są do pierwszych tzw. gangsterskich celebrities, a ich legenda jest wiecznie żywa - uwieczniona m.in. w wierszach (The Story of Bonnie and Clyde autorstwa samej Bonnie), piosenkach, filmach, komiksach czy serialach telewizyjnych. W pobliżu miejsca, gdzie zginęli co roku odbywa się również Bonnie and Clyde Festival.

Na tym kończymy dzisiejszą część opowieści o słynnych parach gangsterskich. W kolejnym odcinku jeszcze przez moment pozostaniemy w latach 30tych ubiegłego stulecia, a następnie przeniesiemy się w kierunku bardziej morderczych czasów i morderczych duetów.

Dowiedz się więcej na temat: The Dumplings | kara więzienia | dziki | film | zachód | Sundance | para | bank | przestępstwo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje