Reklama

Kto piraci najwięcej na świecie?

Stowarzyszenie ESA opublikowało raport m.in. przedstawiający skalę piractwa komputerowego na świecie.

Co prawda z wynikami można polemizować, ale są dobre wieści. Nie jesteśmy najgorsi na świecie. A kto piraci najwięcej?

Raport jest nieco dęty, bowiem koncentruje się wyłącznie na jednym miesiącu (grudniu 2008) i na piractwie prowadzonym za pośrednictwem sieci BitTorrent i eDonkey. Według niego w badanym okresie ściągnięto na całym świecie 6,5 miliona nielegalnych kopii gier, z czego dwa najpopularniejsze tytuły (niestety nie ujawnione) stanowiły zdecydowaną większość tej sumy (ściągnięto je bowiem w 4,7 milionach kopii, co przekroczyło legalną sprzedaż tych tytułów we wspomnianym czasie). Zaskakujące są wyniki badania wskazującego kto najbardziej piraci - pierwsze miejsce zajęli Włosi (17,1% światowego piractwa), zaraz za nimi są Hiszpanie (15,1% piractwa). Na kolejnych miejscach uplasowali się Francuzi, Niemcy i... my.

Reklama

Dziwi fakt, że w zestawieniu nie ma np. Chin czy Indii, ale najprawdopodobniej wynika to z tego, że w krajach tych możliwość stowarzyszenia ESA są ograniczone - podane wyżej wyniki obliczono na podstawie danych udostępnionych przez dostawców internetu (np. naszą TP SA), więc w krajach, w których nie dzielą się one takimi informacjami podobnych badań nie można przeprowadzić.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy