Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Król Artur

Gra Król Artur zapowiadana była przez swych twórców, studio NeoCore, jako połączenie gier z serii Total War z serią Heroes of Might and Magic. Dynamiczne bitwy z setkami żołnierzy przeplatane miały być wyraźnym i barwnym wątkiem fabularnym, wzbogaconym o bohaterów, zadania, artefakty, a nawet wybory moralne, kształtujące kierunek kampanii. Teraz, gdy od ukazania się tego tytułu na półkach sklepowych minęło już parę dni i był czas na zapoznanie się z nim bliżej, pora na omówienie go dokładniej.

Artur i spółka

Reklama

Tak jak było to wiadomo od czasu beta-testu, gracz wcieli się w półlegendarnego władcę mitycznej Brytanii, choć może określenie "przyszłego władcę" byłoby tu bardziej adekwatne. Akcja rozpoczyna się bowiem w momencie, gdy zjednoczenie krainy jest dopiero odległą przyszłością. Podczas rozgrywki kierować będziemy nie postacią Artura, lecz poczynaniami Rycerzy Okrągłego Stołu. To oni prowadzą do boju armie, będą zarządzać prowincjami i ruszą na wyprawy by, ratować z opresji damy, zdejmować klątwy, toczyć pojedynki, ale także by prowadzić negocjacje, zdobywać sojuszników i przemawiać w imieniu króla. To właśnie oni najbardziej nawiązują do bohaterów z HoM&M - zdobywają poziomy doświadczenia, rozwijają współczynniki i zyskują nowe zdolności, które pomogą im w czekających ich zadaniach. W bitwach pełnią rolę dowódców, dołączanych do oddziałów, znacznie podnosząc ich skuteczność w boju. W czasie kampanii będzie można także wyposażać ich w magiczne przedmioty i artefakty w rodzaju oręża, pancerzy i amuletów.

Mapa kampanii przedstawia Brytanię w rzucie izometrycznym, podzieloną na prowincje z wyszczególnionymi elementami krajobrazu, takimi jak drogi, lasy, góry, zamki, miasteczka, ale również magicznymi miejscami w rodzaju wież, kamiennych kręgów czy zapomnianych grobowców bohaterów. Gra podzielona jest na rozdziały, z których pierwszy to bardzo rozbudowany tutorial, podczas którego oswajamy się z poszczególnymi elementami rozgrywki - od poruszania się, poprzez toczenie bitew, werbunek i uzupełnienia naszych wojsk, zarządzanie prowincjami, na wydawaniu punktów doświadczenia, rozbudowie stolicy, a także awansowaniu jednostek i rycerzy skończywszy. Warto jest się z nim zaznajomić, by nie mieć później problemów na dalszych etapach gry. Sterowanie jest intuicyjne i nikt nie będzie miał z nim problemu. Każda z armii posiada pewną ilość punktów ruchu, które wydatkuje na poruszanie się po planszy. Właściwości lokacji na mapie są opisane, więc od razu widać jakie będą efekty obozowania w danym miejscu na koniec tury. Ekonomia została uproszczona, więc nie znajdziemy tu mozolnego objeżdżania kopalni, tartaków i młynów, znanego wszystkim fanom Heroes of Might and Magic.

Naprzód, w imię boże - lub bogów.

Kierowanie wojskami podczas bitew nie nastręczy z kolei trudności osobom zaznajomionym z serią Total War. Ciekawym elementem jest pewna możliwość doboru pola bitwy. Z kilku podanych opcji możemy wybrać teren bardziej zalesiony, górzysty lub równinny, przecięty rzeką lub ograniczony stromymi klifami. Pozwoli nam to dostosować wojska i sposób prowadzenia walki do danego przeciwnika. Tak jak w TW jednostki przed bitwą można przegrupować w wyznaczonej strefie rozstawienia, decydując o ich szyku lub formacjach. Zasadniczo dzielą się one na strzelców (łuczników lub kuszników), piechotę oraz kawalerię. Każdy z tych typów wojsk ma kilkanaście odmian, w zależności od technologicznego rozwoju królestwa, uwarunkowań etnicznych konkretnych prowincji, moralności władcy oraz religii, którą popiera. Te czynniki mają bardzo duży wpływ na to, do jakich rodzajów żołnierzy będziemy mieli dostęp podczas kampanii.

Dowiedz się więcej na temat: wybory | magic | Herosi | rozgrywki | król | król artur

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje