Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Kaski VR to mało - czas na VirtuSphere

Technologia Virtual Reality ma jedną podstawową wadę - brak przestrzeni, która umożliwiałaby dłuższe spacery.

Na szczęście majętniejszych osób jest VirtuSphere, które udostępnia... nieskończoną powierzchnię spacerową.

Reklama

Ten wynalazek jest na rynku już przez dłuższy czas, jednak raczej mało osób o nim słyszało. VirtuSphere to "urządzenie" rozwijające ideę kasku Virtual Reality. Bo co graczowi po takim kasku, skoro wybije sobie zęby na pierwszej lepszej przeszkodzie... VS rozwiązuje ten problem w iście prosty sposób - umieszczając użytkownika w kuli obracającej się kilka centymetrów nad ziemią dzięki podstawce z rolkami.

Producent zapewnia, że będąc wewnątrz kuli można spokojnie i bez obaw skakać, kucać, biec. Przy odrobinie samozaparcia może udać się i rzut w przód na tzw. "szczupaka". Obecnie VirtuSphere jest wykorzystywane przez m.in. Rosyjski Urząd Turystyki, umożliwiając chętnym wirtualne spacery po Kremlu i Placu Czerwonym.

Powodu braku popularności tej konstrukcji można doszukiwać się w jej cenie - 15 tys. funtów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje