Wśród wyselekcjonowanych tytułów znalazły się takie produkcje jak "Baldur's Gate III", "Black Myth: Wu Kong", "Hollow Knight: Silksong" oraz "Sons of the Forest".
Według najnowszego raportu Ampere Analysis, branża filmowa przechodzi obecnie prawdziwy boom na adaptacje gier. Od 2019 roku liczba zamówień na tego typu produkcje rosła średnio o 30 proc. rocznie. Co ciekawe, zmienia się również forma tych adaptacji - studia coraz chętniej rezygnują z animacji na rzecz filmów i seriali aktorskich, które w 2025 roku stanowiły aż 69 proc. wszystkich nowych projektów. Po kasowych sukcesach "Minecraft: Film" czy serialu "The Last of Us", firmy szukają kolejnych tytułów o potencjale adaptacyjnym.
Studia szybko podjęły działania, aby zabezpieczyć największe i najbardziej oczywiste serie gier, ale nasze badania pokazują, że na rynku nadal istnieje znaczny niewykorzystany potencjał. Dla studiów, które chcą wyjść poza utarte schematy, nadal istnieje bogata oferta gier, które mogą stać się kolejnym wielkim sukcesem transmedialnym.
Jego firma wytypowała cztery tytuły, na które filmowcy powinni postawić.
Hitem wielkego ekranu może stać się choćby adaptacja "Baldur's Gate III", gry osadzonej w mrocznym świecie fantasy. Zdobyła ona nagrodę gry roku na wielu imprezach branżowych. Wart uwagi jest również projekt "Black Myth: Wu Kong", oparty na chińskiej powieści "Wędrówka na Zachód" i przesiąknięty chińską mitologią. Trzecią rekomendacją jest "Hollow Knight: Silksong", gra osadzona w świecie zamieszkałym przez antropomorficzne owady. Z kolei "Sons of the Forest" opowiada o przetrwaniu na wyspie pełnej kanibali i mutantów. Podkreślono, że każda z tych gier cieszy się ogromną popularnością, ma status nowości i rozgrywa się w unikalnym świecie.











