Serialowy Kratos i serialowy Atreus
Amazon Prime Video opublikowało pierwsze zdjęcie z planu serialu God of War. Na oficjalnym kadrze widać Ryana Hursta jako Kratosa i Calluma Vinsona jako Atreusa w leśnej scenerii. Sony, Prime Video i oficjalne konto God of War udostępniły zdjęcie równocześnie, na wyraźne potrzeby kampanii prasowej. Reakcja fanów była natychmiastowa i podzielona: część chwaliła obsadę, część stwierdziła, że zdjęcie wygląda jak kadr z fanfilmu albo amatorski cosplay.

Jaffe zabrał głos dzień później na swoim kanale YouTube, w materiale trwającym blisko siedem minut. Nie przebierał w słowach:
"Jestem pewien, że wszyscy starają się jak mogą, ale to jest po prostu głupie. To straszny kadr, zły na tak wiele sposobów."
Kratos i problem ze skałą ze styropianu
Reżyser od razu zaznaczył, że jego zarzuty nie dotyczą samego Ryana Hursta ani filozofii castingowej. "Dobry aktor to dobry aktor i to wszystko, czego potrzeba" - powiedział, tłumacząc, że Peter Parker nie wyglądał jak Tobey Maguire, dopóki Tobey Maguire nie stał się Peterem Parkerem.
Krytykę skierował wyłącznie w stronę konkretnych wyborów kompozycyjnych. "Kratos w tej pozie z tym wyrazem twarzy, nie chodzi o twarz aktora, ale o ten wyraz, po prostu wygląda głupio. Czy nie mogliście znaleźć zdjęcia, na którym nie wygląda, jakby kucał w lesie?" - pytał.
Atreus dostał od Jaffego oddzielną porcję krytyki. Według reżysera chłopiec wygląda jak "bardzo zdezorientowane dziecko z o wiele za dużą ilością produktów we włosach."
Na koniec Jaffe dotarł do tego, co sam określił jako "najbardziej rażący element całości". Tym elementem okazała się skała w tle. Stwierdził, że wygląda jak rekwizyt ze sklepu modelarskiego, a nie z produkcji, za którą stoi duża platforma streamingowa. "W świecie CGI, AI i ponad stulecia filmowej magii to jest najgorsze, co mogłem sobie wyobrazić" - podsumował.
Ron Moore i sprawa tajemniczego wpisu
Przy całej tej krytyce Jaffe wyraźnie rozdzielił marketing od samej produkcji. Showrunnera Rona Moore'a, twórcę Battlestar Galactica, Outlandera i weterana Star Trek: Deep Space Nine, określił jako utalentowanego. "Nie mam absolutnie żadnych wątpliwości, że to będzie dobry serial. Nie martwię się o serial" - powiedział wprost.
Jaffe miał jednak osobny zarzut wobec tego, jak studio radzi sobie z reakcją sieci. Kiedy Ryan Hurst zamieścił na Instagramie story z wpisem "Nie wierzcie we wszystko, co widzicie w internecie", reżyser zareagował z wyraźną irytacją. "No to dlaczego do diabła Prime Video to opublikowało? To nie jest jakieś zdjęcie przemycone przez kogoś z planu. To oficjalny materiał prasowy Amazona. Nie wiem, co ten wpis w ogóle znaczy" - skwitował. Fani spekulowali, że Hurst odpowiadał na falę krytyki w sieci, choć sam wpis pozostał enigmatyczny - zdjęcie, które trafiło do mediów, było autentyczne i oficjalne od początku.
Serial God of War ma zamówienie na dwa sezony i aktualnie kręci się w Vancouver. Pierwsze dwa odcinki reżyseruje Frederick E.O. Toye, zdobywca nagrody Emmy za Szoguna. W obsadzie, oprócz Hursta i Vinsona, znajdą się m.in. Mandy Patinkin jako Odin, Ed Skrein jako Baldur i Ólafur Darri Ólafsson jako Thor.
Czy wiesz, że...
Serialowy God of War przedstawi fabułę dwóch ostatnich gier z serii, osadzonych w nordyckiej mitologii. Kratos i Atreus wyruszają rozsiać prochy żony i matki chłopca, Faye, na najwyższym szczycie krain.










