Jak podaje serwis "Variety", HBO pracuje nad ekranizacją Baldur's Gate 3 - będzie to kolejny po "The Last of Us" tego typu projekt tej stacji. Mazin będzie w nim pełnił rolę showrunnera oraz producenta wykonawczego. W oświadczeniu na temat nowego projektu napisał, że jako gracz spędził z BG3 blisko 1 000 godzin: "To spełnienie marzeń, móc kontynuować historię napisaną przez Larian i Wizards of the Coast. Jestem oddanym fanem D&D oraz sposobu w jaki Sven Vincke i jego utalentowany zespół przekuli go w swoją adaptację. Nie mogę się doczekać okazji by przenieść Baldur's Gate i wszystkie jego niesamowite postacie do życia, wkładając to tyle szacunku i miłości ile tylko jestem w stanie".
Francesca Orsi, wice-szefowa HBO i kierowniczka działu seriali dodała, że Mazin ma "głęboką i od dawna zakorzenioną pasję do materiału źródłowego", co w połączeniu z jego "niezwykłym talentem do budowania immersyjnych światów, wypełnionych głębokimi postaciami, zapowiada rewolucyjne efekty".
Kolejną porcję informacji na temat adaptacji ujawnił chwilę potem Geoff Keighley, który napisał iż otrzymał od samego Larian informację, że studio nie będzie bezpośrednio zaangażowane. To samo napisał Vincke, dodając, że nikt ze scenarzystów Larian nie był proszony o konsultacje tej adaptacji, ale dodał, że sam Mazin poprosił go o spotkanie. Takowe się odbyło, a Vincke odniósł po nim wrażenie, że Mazin faktycznie jest ogromnym fanem marki, co daje wielką nadzieję na powodzenie projektu. Sukcesowi może sprzyjać jeszcze jeden fakt - otwarte zakończenie gry: "Stworzyliśmy zakończenia BG3 w taki sposób, by mogły służyć jako podstawa dla nowych przygód. Jest mnóstwo kierunków, w które ta historia może podążyć. Nie mogę się doczekać by zobaczyć które spośród nich Craig i jego zespół wybiorą".
Póki co nie wiadomo kiedy miałaby się odbyć premiera nowego serialu, ale na pewno nieprędko - Mazin nadal jest zaangażowany w przygotowania kolejnego (ponoć już ostatniego) sezonu The Last of Us.











