W skrócie
- Gracze produkcji Path of Titans zorganizowali w grze uroczysty marsz dinozaurów, aby oddać hołd zmarłemu aktorowi Samowi Neillowi.
- Uczestnicy wydarzenia wcielili się w różne prehistoryczne gatunki, nawiązując do roli Sama Neilla jako doktora Alana Granta w serii Park Jurajski.
- Sam Neill zmarł 13 lipca w wieku 78 lat z powodu zapalenia płuc, będąc osłabionym po wieloletnim leczeniu agresywnego chłoniaka.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jak opisuje portal GameSpot, uczestnicy wydarzenia przemierzyli świat gry jako triceratopsy, brachiozaury, spinozaury i inne prehistoryczne gady, nawiązując do najbardziej pamiętnych scen z całej serii "Park Jurajski". Organizacja takiego wydarzenia wymagała koordynacji na wysokim poziomie, ponieważ serwery "Path of Titans" na co dzień nie sprzyjają pokojowemu współistnieniu tak wielu różnych gatunków.
Nagrania z marszu szybko obiegły media społecznościowe. Jeden z organizatorów napisał, że wydarzenie było hołdem dla "doktora Granta", dziękując wszystkim, którzy wzięli w nim udział. Wielu uczestników podkreślało, że to właśnie rola Neilla w "Parku Jurajskim" rozbudziła w nich fascynację dinozaurami, a z czasem również grami i kinem.
Sam Neill zmarł 13 lipca w wieku 78 lat. Jak poinformował jego przedstawiciel, bezpośrednią przyczyną śmierci było zapalenie płuc. Aktor był wolny od nowotworu po skutecznej terapii CAR-T, jednak wieloletnie leczenie agresywnego chłoniaka znacznie osłabiło jego organizm. Mimo to grał niemal do końca życia.
Nietypowy hołd pokazuje, jak silny wpływ Neill wywarł nie tylko na kino, ale również na społeczność graczy. "Path of Titans" to sieciowa gra survivalowa, w której uczestnicy wcielają się w dinozaury. Tym razem zamiast rywalizować o przetrwanie, wykorzystali jej świat do wspólnego pożegnania jednego z aktorów najmocniej kojarzonych z prehistorycznymi gadami.










