W skrócie
- Ryan Hurst zrezygnował z roli Kratosa w serialu God of War od Amazonu z powodu poważnej kontuzji ramienia, która wyklucza go z planu na dłuższy czas.
- Produkcja serialu napotkała duże trudności, ponieważ do momentu wypadku aktora nakręcono cztery odcinki, które najprawdopodobniej wymagają ponownego nagrania.
- Prace na planie serialu, którego showrunnerem jest Ronald D. Moore, mają zostać wznowione jesienią po wyłonieniu nowego odtwórcy głównej roli w castingu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jak informuje portal Deadline, do wypadku doszło w czerwcu podczas realizacji jednej ze scen akcji. Hurst zerwał mięsień dwugłowy ramienia. Przeszedł już operację, jednak pełna rehabilitacja może potrwać nawet rok. Choć aktor wraca do zdrowia, producenci uznali, że tak długie wstrzymanie zdjęć byłoby zbyt kosztowne i skomplikowane logistycznie.
Decyzja oznacza poważne komplikacje dla produkcji. Do momentu kontuzji ekipa zdążyła ukończyć zdjęcia do czterech odcinków pierwszego sezonu. Ponieważ serial opowiada historię Kratosa i jego syna Atreusa (w tej roli Callum Vinson), wiele z nakręconego materiału najprawdopodobniej będzie musiało zostać zrealizowane ponownie z nowym odtwórcą głównej roli. Zdjęcia mają zostać wznowione jesienią po zakończeniu castingu.
Za serial odpowiada Ronald D. Moore, twórca "Battlestar Galactica", "Outlandera" i "For All Mankind". Adaptacja oparta jest na nordyckiej odsłonie serii popularnych gier "God of War" z 2018 roku i opowiada o wyprawie Kratosa oraz Atreusa, którzy chcą spełnić ostatnią wolę Faye i rozsypać jej prochy na najwyższym szczycie dziewięciu krain. Amazon zamówił już dwa sezony produkcji.
Dla Hursta udział w serialu oznaczał powrót do uniwersum "God of War". Aktor użyczył wcześniej głosu Thorowi i brał udział w nagraniach motion capture do gry "God of War Ragnarok". Zagranie Kratosa miała być jego pierwszym występem w roli głównego bohatera. Nazwisko jego następcy nie zostało jeszcze ujawnione.











