Silent Hill jest serią rozwijaną przez japońskie Konami od 1999 roku. Pierwsze klasyki popularnego survival horroru gościły jeszcze na tak leciwych platformach jak PlayStation 1 czy PlayStation 2. Lata mijają, a franczyza nadal znajduje się w doskonałej kondycji i grzechem byłoby nie umiejscowić jej w kanonie najbardziej wybitnych horrorów w gamingu.
W ubiegłym roku za sprawą krakowskiego studia Bloober Team legendarny Silent Hill 2 doczekał się gruntownego odświeżenia w postaci remake'u. Klasyk z 2001 roku otrzymał drugie życie: historia Jamesa Sunderlanda w interpretacji polskich producentów wzbogacona została o szereg poprawek i przede wszystkim graficznych upiększeń. Po prostu Silent Hill ponownie był na ustach wszystkich!
Niewykluczone, że tak samo będzie już w przyszłym roku. W sieci pojawił się krótki teaser trailer z nadchodzącego filmu Return to Silent Hill. Będzie to dosyć wierna adaptacja legendarnego Silent Hilla 2. Stery reżyserskie ponownie obejmie Christophe Gans, Francuz, który w 2006 roku pracował nad pełnometrażowym filmem Silent Hill.
W nowej produkcji zobaczymy prawdziwą plejadę gwiazd. W postać kultowego Jamesa Sunderlanda wcieli się Jeremy Irvine, brytyjski aktor, uznawany za jednego z najbardziej utalentowanych artystów kina młodego pokolenia. Możecie kojarzyć go z takich produkcji jak: Droga do zapomnienia czy Niech będzie teraz. U boku Irvine'a wystąpi Hannah Emily Anderson (jako Mary Crane). Kanadyjska aktorka od dawna lubuje się w horrorach, o czym poświadczają jej role w Pile oraz Nocy oczyszczenia.
Return to Silent Hill przywraca kultową serię horrorów na ekrany. Kiedy James otrzymuje tajemniczy list od swojej ukochanej Mary, czuje się przyciągnięty do Silent Hill – niegdyś znanego miasta, które teraz pogrąża się w mroku. Poszukując jej, James stawia czoła potwornym stworzeniom i odkrywa przerażającą prawdę, która doprowadzi go do skraju szaleństwa
Światowy debiut Return to Silent Hill zaplanowano na końcówkę stycznia 2026 roku.










