Ludzie kochają historię o morskich złoczyńcach
Tematyka piracka od wielu lat jest mocno zakorzeniona w popkulturze. Największym symbolem jej istnienia jest oczywiście seria filmowa "Piraci z Karaibów", gdzie główną rolę zagrał słynny hollywoodzki aktor Johnny Depp. Na rynku gier również możemy znaleźć kilka pozycji związanych z morskimi wyprawami i piratami, ale trudno w tym przypadku mówić o jakichś wielkich sukcesach komercyjnych. Z całą pewnością największym tytułem o tematyce pirackiej, spośród tych, które w ostatnich latach pojawiły się w sprzedaży jest Sea of Thieves.
Gra przyjęła się ona bardzo dobrze i od premiery w 2018 roku radzi sobie bardzo dobrze. Według danych, które można pozyskać na stronie steamdb.info, w szczycie dobowym jednocześnie na serwerach gry przebywa około 8 tysięcy graczy, co jest imponującym wynikiem. Okazuje się, że wspomniana produkcja prawdopodobnie będzie stanowiła inspirację dla twórców filmowych do stworzenia ekranizacji.
Sea of Thieves pojawi się na wielkim ekranie
Do takich informacji dotarł serwis ew.com. Za produkcję będzie odpowiadał Xbox, który pod postacią studia Microsoft Studios jest dystrybutorem Sea of Thieves. O tym, jaki kształt będzie miała fabuła filmu na razie nie wiemy zbyt wiele, a sama gra nie ma rozbudowanej historii, by móc podejrzewać, że producenci zaczerpną z niej na tyle dużo, by przenieść na ekran poszczególne wydarzenia z gry wideo.
Ujawniono za to nazwisko reżysera. Ma być nim Destin Daniel Cretton. Najbardziej znaną wyreżyserowaną przez amerykańskiego twórcę produkcją jest film Spider-Man: Całkiem nowy dzień, który kinową premierę będzie miał już wkrótce, bo 31 lipca. Niestety nic nie wiemy na tę chwilę na temat obsady produkcji, co może sugerować, że pierwsze castingi jeszcze trwają lub nawet nie wystartowały. Jednak o tym, jak i o przybliżonej dacie premiery powinniśmy się dowiedzieć już w ciągu najbliższych miesięcy.










