Neon Genesis Evangelion to kultowa seria anime i absolutne "musisz zobaczyć" dla każdego kto kocha klimaty cyberpunka, NieR: Automata, Armored Core wielkich mechów, ale też szuka poważnej, wręcz przygnębiającej historii. Tu nie ma miejsca na pełne uniesień i orderów ratowanie świata - mamy za to gęsty klimat, symbolikę często odnoszącą się do religii i bardzo efektowne starcia, z których nasi bohaterowie często wychodzą mocno poobijani - dosłownie i w przenośni.
W Evangelionie ludzkość stanęła na krawędzi zagłady, zmuszona odpierać niekończące się ataki potężnych istot, nazywanych Aniołami. Jedyną nadzieją uratowania już i tak kruchej cywilizacji są gigantyczne bio-roboty Eva, które mają jednak jeden słaby punkt. Ich pilotami mogą być jedynie nastolatkowie. Rola ta przypada m.in. czternastoletniemu Shinji Ikariemu, który nie dość, że jest wycofany i trudno znosi ciążącą na nim odpowiedzialność, to jeszcze tak się składa, że jest synem jednego z dowódców frontu walki z Aniołami. Tym samym walka o losy świata staje się tak naprawdę tylko pretekstem dla napisania mrocznej i ciężkiej historii o traumie, depresji, trudnych relacjach nastolatków z rodzicami i ze sobą.
Produkcji nowego anime ma się podjąć studio animacji Khara oraz CloverWorks, a informacja o powrocie serii pojawiła się ostatniego dnia trwającego niedawna festiwalu "Evangelion:30+; 30th Anniversary of Evangelion". Reżyserami mają być Kazuya Tsurumaki oraz Toko Yatabe. Można mieć nadzieję, że oba nazwiska zagwarantują odpowiedni poziom nowej produkcji, bowiem Tsurumaki był asystentem reżysera oryginalnego Evangeliona, a w 1997 roku podjął się nawet pełnej reżyserii 25 odcinka, będącego filmowym zwieńczeniem całej historii w formie pełnometrażowej. Toko Yatabe natomiast pracował jako animator przy Evangelion:3.0 i Evangelion: 3.0+1.01.
Więcej informacji o produkcji ma zostać ogłoszonych wkrótce.











