Za reżyserię animacji "Ne Zha 2" ponownie odpowiada Yang Yu, który w 2019 roku podbił serca widzów pierwszą częścią serii. Teraz powraca z kontynuacją, która przekroczyła wszelkie oczekiwania - zarówno pod względem wizualnym, jak i finansowym.
Konkurencja bez szans
Jeszcze w 2024 roku liderem box office wśród animacji, z wynikiem 1,7 mld dol., była druga odsłona "W głowie się nie mieści". Twórcom "Ne Zha 2" nie tylko udało się przebić ten rezultat, ale zrobili to w tempie błyskawicznym, to znaczy już w pierwszych tygodniach emisji. Przy budżecie wynoszącym zaledwie 80 milionów - czyli cztery razy mniejszym niż ten przeznaczony na wspomnianą animację Pixara - chińska superprodukcja udowodniła, że może skutecznie rywalizować z hollywoodzkimi gigantami. Po drodze wyprzedziła też "Super Mario Bros. Film", który po premierze w 2023 roku zdołał przekroczyć miliard dolarów, ale niestety, nie miał szans dorównać wynikowi wygenerowanemu przez nowego rekordzistę. Aktualnie z globalnym wynikiem na poziomie ponad 2,2 mld dol. "Ne Zha 2" uplasowało się na pozycji lidera 2025 roku. Oczywiście ogromna część wpływów pochodzi z Chin, gdzie film ustanowił historyczny rekord, zarabiając ponad 1,96 miliarda dolarów - to więcej niż "Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy" zgarnęło w USA (936 mln dol.). W "Pańskie Środka: animacja osiągnęła jeszcze jeden kamień milowy - jako pierwszy tytuł zarobiła ponad miliard dolarów na jednym rynku!
Wędrówka na Zachód
Pomimo początkowo ograniczonej dystrybucji poza rynkiem lokalnym (do tej pory w USA "Ne Zha 2" zarobiła ok. 20 mln dol.), animacja stale rozszerza swój globalny zasięg i wkrótce trafi także do kin w pozostałych częściach świata, w pełni zlokalizowanych wersjach.
Według informacji przekazanych przez redakcję "Screen" nowa, anglojęzyczna odsłona "Ne Zha 2" ma trafić do szerokiej dystrybucji w Ameryce Północnej, debiutując na ponad 2 tys. srebrnych ekranów (także w formatach premium jak IMAX i 3D).
Do angielskiego dubbingu udało zaangażować się Michelle Yeoh, laureatkę Oscara za rolę w filmie "Wszystko wszędzie naraz". Na ten moment niestety, nie wiadomo, którzy aktorzy użyczą swoich głosów w polskim wydaniu.
To dla mnie zaszczyt być częścią Ne Zha 2 - przełomowego dzieła chińskiej animacji i wyrazistego dowodu na to, jak uniwersalne potrafią być nasze opowieści. Możliwość podzielenia się tym filmem z anglojęzyczną publicznością sprawia mi ogromną radość. Nie mogę się doczekać, aż widzowie na całym świecie doświadczą jego magii, emocjonalnej głębi, imponującej warstwy wizualnej i niezwykłej wyobraźni - na wielkim ekranie, tam gdzie jego siła wybrzmiewa najmocniej
Partnerstwo zawarte między koncernem mediowym A24 a chińską wytwórnią CMC Pictures (m.in. "Ip Man", "Wędrująca Ziemia") daje produkcji także potencjalną szansę na udział w kampanii nagród filmowych. Co prawda plany nie zostały potwierdzone, ale dołączenie Yeoh do obsady wydaje się jasnym przekazem.
Fabuła z mocą
"Ne Zha 2" to bezpośrednia kontynuacja kinowego przeboju z 2019 roku, inspirowana XVII-wieczną powieścią "Inwestytura bogów". Film przedstawia dalsze losy tytułowego bohatera, uwikłanego w konflikt między smoczymi królami a sektą Chan, łącząc klasyczne wątki mitologiczne z dynamiczną narracją, efektami specjalnymi i nowoczesną oprawą wizualną. To kolejny dowód na to, jak skutecznie chińska popkultura potrafi czerpać z własnych legend - podobnie jak ubiegłoroczna gra Black Myth: Wukong, która bazując na motywach z innego legendarnego dzieła, "Wędrówki na Zachód", odniosła międzynarodowy sukces, promując elementy chińskiej tradycji w nowoczesnej formie.
Globalny potencjał
Czy angielska wersja "Ne Zha 2" powtórzy sukces oryginału? Trudno jednoznacznie powiedzieć, ale dzięki imponującej oprawie, silnej obsadzie i wciągającej fabule na pewno ma ogromny potencjał, by zachwycić nowe rzesze widzów - również tych, którzy dotąd nie mieli styczności z chińską animacją.










