The Last of Us bezsprzecznie jest jedną z najlepszych serialowych adaptacji gier wideo. W dużej mierze to zasługa doborowej obsady, w której bryluje Pedro Pascal, Bella Ramsey czy właśnie Kaitlyn Dever. Aktorzy dokładają cegiełkę do świetnie rozpisanego scenariusza, który wiernie oddaje realia zaprezentowane w postapokaliptycznej przygodowej grze wideo.
Do tej pory na platformie HBO wyemitowano dwa pełne sezony tego dzieła. Pierwszy skoncentrował się na historii ukazanej w The Last of Us Part I, drugi z kolei wziął na warsztat kontynuację w postaci TLOU Part II. Trzeci również ukaże dalsze losy bohaterów z drugiej odsłony.

O tym, że trzecia seria mocno zaskoczy fanów, przekonana jest Kaitlyn Dever, aktorka wcielająca się w postać Abby. 29-latka nie może się już doczekać powrotu do roli charakternej dziewczyny i jednocześnie głównej antagonistki serii. "Przygotowuję się teraz psychicznie i fizycznie. Za kilka dni jadę zacząć przygotowania. Jestem bardzo podekscytowana, że mogę podjąć znacznie większą rolę w tym sezonie" - mówi Dever w rozmowie z Deadline.
Trzeci sezon zacznie się z "grubej rury". Nie ma co do tego wątpliwości, biorąc pod uwagę to, w jaki sposób zakończyły się ostatnie odcinki drugiej serii. Prawdopodobnie ostatni sezon The Last of Us wniesie sporo rewolucji do fabuły i ukaże nieco inną perspektywę na niektóre sylwetki bohaterów.
Fanom bardzo się spodoba, myślę, że zmienia się perspektywa na Abby, daje więcej kontekstu jej historii i cofa się w czasie z tym sezonem. Więc bardzo się cieszę, że fani to zobaczą
Najpewniej twórcy pokuszą się o ciekawy zabieg, prezentując kluczowe wydarzenia z perspektywy Abby, pomijając nieco kadry z udziałem Ellie. Sami jesteśmy ciekawi jak ta sztuka uda się producentom serialu.











