"Dragon Ball" ponownie przyciąga uwagę fanów, ale tym razem wcale nie robi tego przy okazji nowej odsłony kultowej serii, ale za sprawą chrupiącego kurczaka. W polskich oddziałach KFC pojawiły się dwa limitowane zestawy, w których Goku i Vegeta przejmują rolę ambasadorów. Konsumenci KFC mogą na chwilę zapomnieć o charakterystycznej czerwono-białej stylistyce popularnej fast foodowego marki. W jej miejsce pojawią się Ilustracje bohaterów z "Dragon Ball Z".
Fuzja smaków
Jeśli wydawało wam się, że w fast foodach widzieliście już wszystkie wariacje na temat kurczaka, to nowa oferta KFC może wyprowadzić was z błędu. Menu dedykowane fanom twórczości Akiry Toriyamy powstało z myślą o konsumentach, którzy nie boją się wyrazistych smaków i chcą spróbować czegoś z poza standardowe oferty.
Każda pozycja została przygotowana tak, by łączyć dobrze znane, bazowe składniki z intensywnymi dodatkami, tworząc wrażenie małej kulinarnej fuzji smaków. Łącznie do karty trafiły cztery propozycje - od łagodniejszych po naprawdę ogniste smaki:
- Teriyaki Katsu Sando - kanapka z panierowanym filetem z kurczaka, świeżą sałatą i marynowaną kapustą, a to wszystko polane sosem Teriyaki.
- Spicy Teriyaki Katsu Sando - kanapka z panierowanym filetem z kurczaka, sałatą, marynowaną czerwoną cebulą, pastą Wasabi Mayo i ostrym sosem Spicy Teriyaki.
- Dragon Fried Cheese Balls - serki w chrupiącej panierce, które mają stanowić nawiązanie do Smoczych Kul.
- Kubełek z kawałkami kurczaka - klasyczny pakiet z dodatkiem sosu Teriyaki.
Na ten moment ceny nie zostały ujawnione, ale wiadomo za to, że każdy z wymienionych wyżej produktów limitowanej oferty KFC x Dragon Ball dostępny będzie w specjalnym opakowaniu ozdobionym grafikami bohaterów serii "Dragon Ball Z" - inspirowanymi dwoma Saiyanami - Goku i Vegetą.

KFC x Dragon Ball - czas trwania kampanii
Współpraca rozpoczyna się dzisiaj, tj. 25 listopada 2025 roku, ale KFC nie podała do wiadomości informacji na temat zakończenia promocji. Na ten moment wiadomo jedynie, że oferta jest limitowana, więc można założyć, że kampania potrwa do wyczerpania zapasów, co biorąc pod uwagę popularność kultowej mangi i anime, może nie zając zbyt wiele czasu.
Saiyanie przejmują fast foody
To nie pierwszy raz, gdy popularne sieci fast food łączą siły z marką "Dragon Ball", ale współpraca z KFC z pewnością należy do nielicznych sytuacji, w których wydarzenie uruchomione zostaje w lokalnym regionie.
Podobne kampanie promocyjne, w której bohaterowie anime "Dragon Ball: Daima", miały miejsce całkiem niedawno, bo we wrześniu 2025 roku w malezyjskim oddziale McDonald's oraz w 2024 roku w Chinach. Ostatnia współpraca rozpoczęła się dokładnie tak samo jak w przypadku KFC - od tajemniczego wpisu z zarysem głównego bohatera zamieszczonego w mediach społecznościowych, co wywołało lawinę komentarzy i spekulacji ze strony fanów. W ramach promocji w ofercie pojawiła się m.in. kanapka "Burger Samurai" z opcją mięsa wołowego lub kurczaka w sosie teriyaki oraz frytki McShaker z posypką o smaku wodorostów. Opakowania poszczególnych produktów także ozdobione zostały wizerunkami znanych postaci z uniwersum "Dragon Ball" - Goku, Vegety, Bulmy oraz Piccolo.
W pogoni za Smoczymi Kulami w chrupiącej panierce
Pomimo tego, że kampania KFC x Dragon Ball to tylko chwilowa promocja, prawdopodobnie trafi tam, gdzie powinna - do fanów, którzy tylko czekają na takie okazje. Można to było zaobserwować po ilości wpisów i reakcji, które od ubiegłego piątku, kiedy fast foodowa sieć zamieściła prosty baner na oficjalnej stronie, zalewały kolejne kanały popularnych platform social mediowych. Do pełni szczęścia zabrakło akcentu w postaci gadżetów - np. kolekcjonerskich kart, ale nawet bez tego trudno oprzeć się wrażeniu, że fani dopiszą, traktując cała akcję jak kolejny trening, w którym pustelnię Boskiego Mistrza zastąpi kuchnia Pułkownika Sandersa.











