Resident Evil doczekał się już kilku filmów aktorskich, kinowych rebootów, a nawet filmów animowanych czy serialu. Niektóre dzieła wypadały gorzej, inne lepiej. Zach Cregger, utalentowany reżyser młodego pokolenia, postanowił przedstawić światu swoją interpretację tego mrocznego uniwersum.
W sieci zagościł właśnie pierwszy naszpikowany grozą i mrokiem trailer z filmu Resident Evil. W głównej roli możemy dostrzec Austina Abramsa, który wcieli się w postać Bryana. Już pierwsze sceny budują niepodrabialny klimat niemal od razu przywodzący na myśl całą kultową serię budowaną od lat przez japoński Capcom.
Druga połowa zwiastuna to już materiał tylko i wyłącznie dla osób o silnych nerwach. Sceny grozy z udziałem naszego protagonisty nawarstwiają się. Napięcie budowane jest niemal w każdym kadrze, a wszędobylski chaos zaczyna przesuwać się na pierwszy plan, jednocześnie nie zdradzając zbyt dużo szczegółów z samej fabuły.
Krótki opis fabularny brzmi następująco:
Choć filmowy Resident będzie pod wieloma względami czerpał pełnymi garściami z gamingowej serii, zaoferuje całkowicie autorską opowieść opartą o świeżą historię zakorzenioną w tym legendarnym uniwersum.
Potwierdzono, że film Resident Evil zadebiutuje 18 września 2026 roku. Krótka wzmianka sugeruje, że produkcja pierwotnie będzie dostępna ekskluzywnie w sieci kin IMAX. Nic nie wskazuje, by dzieło miało od razu trafić na platformy streamingowe. Poza Austinem Abramsem w obsadzie widnieją: Zach Cherry, Paul Walter Hauser i Kali Reis.










![Kultowe gry z lat 90. Czy rozpoznasz je po jednym obrazku? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MSIXHSJEABPO8-C401.webp)
